Muzykuj.com Forum
Roland FP-30 vs RP-401R RW - Wersja do druku

+- Muzykuj.com Forum (https://forum.muzykuj.com)
+-- Dział: Jaki wybrać instrument? (https://forum.muzykuj.com/forumdisplay.php?fid=229)
+--- Dział: Nie wiem, jaki instrument wybrać... (https://forum.muzykuj.com/forumdisplay.php?fid=230)
+--- Wątek: Roland FP-30 vs RP-401R RW (/showthread.php?tid=1484)

Strony: 1 2 3 4


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 21.04.2017

To znowu ja!

A może coś na temat Kurzweil MP15 SR lub Kurzweil MP10

Co o tym myślicie? Smile


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Valtari - 21.04.2017

Czyli napotkałeś w sklepie te modele, a co Ty o nich myślisz ? Smile Czy brzmienie Ci się podobało ?


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Romek - 21.04.2017

Cześć,

dołączę się do dyskusji bo miałem okazję oglądu MP10 i praktycznie jest to PC3, tyle że drewna więcej Smile Jak dla mnie ok, choć na kolana nie rzuca, ale powiedzmy te 5 lat temu to było coś Smile, MP15 nie dotykałem wiec się nie wypowiadam.
Ten model elpaiano, które się w dyskusji przewinęło też spotkałem na swojej drodze i dopóki nie zobaczyłem ceny byłem przekonany, że to pianino z segmentu 2,5-3k. Cena jego jest wysoko nieadekwatna do jakości brzmienia i klawiatury, tyle co mogę dodać w tym temacie Big Grin


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 21.04.2017

No właśnie nie miałem okazji słyszeć na żywo, ale po prostu przęglądam internety, czytam, słucham na yt... ciężki to wybór.
I z tego co widzę, to MP10 nie ma mechanizmu wymyku (podwójna repetycja).


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 21.04.2017

(21.04.2017, 16:51)Romek napisał(a): Ten model elpaiano, które się w dyskusji przewinęło też spotkałem na swojej drodze i dopóki nie zobaczyłem ceny byłem przekonany, że to pianino z segmentu 2,5-3k. Cena jego jest wysoko nieadekwatna do jakości brzmienia i klawiatury, tyle co mogę dodać w tym temacie Big Grin

Tak samo jak w przypadku casio, zgadza się Panie Romku?

(21.04.2017, 17:11)WarszawskiSloik napisał(a): I z tego co widzę, to MP10 nie ma mechanizmu wymyku (podwójna repetycja).

Na to też tak do końca nie patrz, bo jak brzmienie Ci podejdzie, to klawiaturę jakoś przełkniesz ale co po dobrej klawiaturze, kiedy brzmienie niedomaga.
Jedź do sklepu i poplumkaj chociaż po jednym klawiszu, cokolwiek, nieważne - ważne, żebyś poczuł jak to brzmi i pracuje pod palcami.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 22.04.2017

Wróciłem właśnie ze sklepu muzycznego i powiem Wam, że mam większy mętlik niż przed pójściem.

Dotykałem, "grałem" i słyszałem trzy instrumenty:

- Roland 401
- Kurzweil MP10
- Yamaha YDP-163

A moje osobiste odczucia:

Roland ma najbardziej podbity dźwięk, taki "szorstki" klawiatura jest naprawdę twarda, Kurzweil ma bardzo lekko chodząca klawiaturę, plastikową w odczuciu, dźwięki podobne do Rolanda, a Yamaha której nie brałem pod uwagę ma bardzo przyjemną klawiaturę w dotyku, też jest dość twarda i dźwięki są najbardziej stonowane tzn. nie ma przegięcia np. w bas. Mogę spokojnie powiedzieć, że brzmienie we wszystkich przypadło mi do gustu, ale najdłużej przysiedziałem przy pianinie Yamaha. Pewnie przez klawiaturę.

Ktoś coś?

Jeszcze w poniedziałek usiądę przy KAWAI CN25.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 22.04.2017

Taki mętlik w głowie, to normalny objaw, zwłaszcza po pierwszej wizycie w sklepie więc spokojnie. Pójdź jeszcze ograć tego Kawaia a potem zobaczysz do którego z poprzednich będziesz chciał jeszcze wrócić, choć wydaje mi się że Yamaha już jest twoim poważnym kandydatem. Porównasz z Kawaiem i zobaczysz. Byle na spokojnie Smile


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 22.04.2017

Tak, zdam relacje jeszcze z poniedziałku, ale strasznie mi się spodobała klawiatura w Yamaha. Imitacja kości słoniowej jednak zrobiła swoje w odczuciu całego instrumentu.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 22.04.2017

W Kawai CN25 też masz imitację kości słoniowej więc ograj go koniecznie.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Valtari - 22.04.2017

Miałem pod palcami Yamahę YDP 143. To niższy model z innym typem klawiatury (GHS - Graded Hammer Standard ) taką klawiaturę można spotkać w StagePianach Yamahy i jest ona nieco lżejsza od tej w YDP- 163 (GH3)
YDP 143 jest wyraźnie tańsza od YDP163, na słuchawkach myślę że zabrzmią tak samo a na wbudowanym nagłośnieniu będzie już różnica wynikająca z mocy zastosowanych głośników.
Co do brzmienia to oczywiście kwesta gustu, jak dla mnie całkiem przyjemnie na słuchawkach ale już na wbudowanym systemie trochę tak jakby nosowo, mało szczegółowo. Możliwe że winą była aranżacja pomieszczenia (napchane instrumentów jeden przy drugim ) i zwyczajnie piano nie miało gdzie "oddychać"
Nie znam klawiatury GH3 ale ma opinie przyjaznej do nauki, więc jest to instrument wart rozważenia (YDP163). Jednak zachęcam do kolejnych odwiedzin w sklepie i poszukanie gdzieś wspomnianego modelu Kawai.
Dobrym pomysłem jest też poproszenie aby ktoś usiadł przy instrumencie i grał za Ciebie a Ty wsłuchuj się w brzmienie na żywo. Wtedy poczujesz jak ten instrument brzmi w trakcie wykonywania utworu. Skoro nie potrafisz jeszcze grać to takie naciskanie pojedynczych klawiszy czy choćby akordów nie daje obrazu możliwości instrumentu.
To tak jakbyś chciał sprawdzić możliwości i komfort jazdy autem jeżdźąc tylko na "jedynce" Smile


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 23.04.2017

Zrobię tak, jak piszecie. Smile

A powiedzcie mi, gdybyście chcieli w przyszłości bawić się muzyką tzn. nagrywać swoje kawałki, ale takie z elementami elektroniki i różnych innych dźwięków to na co byście się zdecydowali?


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - pawelsz - 23.04.2017

W tych yamahach obydwu masz po 10 barw tylko, więc jeśli interesują Cię barwy elektroniczne i różne inne to ich tam nie znajdziesz.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 23.04.2017

Tylko pytanie, czy nie lepiej teraz walczyć na pianinach cyfrowych najbardziej zbliżonych do akustyków aby się porządnie nauczyć grać, a dopiero potem przerzucać się na coś gdzie można być mocno kreatywnym w tworzeniu różnych rytmów?


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 23.04.2017

(23.04.2017, 10:33)WarszawskiSloik napisał(a): A powiedzcie mi, gdybyście chcieli w przyszłości bawić się muzyką tzn. nagrywać swoje kawałki, ale takie z elementami elektroniki i różnych innych dźwięków to na co byście się zdecydowali?

Na syntezator i DAW

(23.04.2017, 12:11)WarszawskiSloik napisał(a): Tylko pytanie, czy nie lepiej teraz walczyć na pianinach cyfrowych najbardziej zbliżonych do akustyków aby się porządnie nauczyć grać, a dopiero potem przerzucać się na coś gdzie można być mocno kreatywnym w tworzeniu różnych rytmów?

To zależy jaką chcesz uprawiać muzykę i na to pytanie należałoby sobie najpierw odpowiedzieć. Nie ma jednego, uniwersalnego instrumentu do wszystkiego. Generalnie dla Ciebie, to pianino do nauki gry i grania kawałków a syntezator w małym procencie do grania a w większym do tworzenia muzyki i barw a DAW do nagrywania tego wszystkiego.
Ogólnie, umiejętność grania obiema rękoma bardzo rozwija umiejętności i wyobraźnię muzyczną.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 23.04.2017

To co piszesz wydaje się być najbardziej racjonalnym podejściem do tematu.
A mógłbyś przesłać tutaj jakieś godne uwagi syntezatory?
Tylko tak, żebym nie spadł z krzesła patrząc na cenę. Wink


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 23.04.2017

Pierwszy z brzegu jaki przychodzi mi na myśl a też dlatego, że miałem okazję dłużej na nim pograć, to Yamaha MX61 lub MX49:
http://www.muzykuj.com/testy/instrumenty-klawiszowe/yamaha/yamaha-mx-61-test,430.html
Nie potrzebny jest nawet interfejs audio, ponieważ jest już wbudowany, tylko podpinasz go do kompa, uruchamiasz DAW i nagrywasz.
Tutaj przykład:
https://www.youtube.com/watch?v=Pm3evZm3FMY
Mniejszą wersję MX49 możesz już kupić za 2124zł.
https://www.thomann.de/pl/yamaha_mx49_v2_black.htm?ref=search_rslt_Yamaha+MX49_395630_2


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 25.04.2017

Dzięki za odpowiedź!

Dotykałem w końcu KAWAI C25 i w zasadzie mogę napisać tyle, że bas jest bardziej głęboki i cichy, a w YAMAHA jest on płytszy i głośniejszy. Klawiatury bardzo podobne.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 25.04.2017

Czy zatem coś z tych pianin jest dla Ciebie do zaakceptowania, czy szukasz dalej? Bo jeśli żadne z cyfrowych Ci nie podejdzie, to zostaje mi zaproponować Ci wtyczki fortepianowe ale temat jest trochę szerszy, choć wart zachodu.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 25.04.2017

Problem w tym, że w sumie oba mi pasują. Tylko nie wiem czy ta Yamaha nie ma tego dźwięku zbyt sztucznego. Takiego hm, podkręconego.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 25.04.2017

Na słuchawkach takie same wrażenia?
Czasem trzeba kilka razy spokojnie ograć instrument, żeby dobrze wybrać, co też niczego nie gwarantuje. Nie jeden z nas tutaj kupił instrument pewien, że to ten, którego szukał a dopiero po jakimś czasie okazało się, że jednak nie to i się potem sprzedaje. Tak to już jest, nie jest łatwo ;-)


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 25.04.2017

No właśnie na słuchawkach nie słuchałem - tylko na nagłośnieniu.
Czyli sugerujesz, że jeżeli chociaż trochę się waham, to nie warto kupować?


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 26.04.2017

Raczej bardziej chodziło mi o to, żebyś miał pewność który mniej Ci się podoba i ten odrzucić. Ten który zostanie Ci do wyboru, wiadomo idealny nie będzie ale to sam musisz już zdecydować czy on będzie dla Ciebie do zaakceptowania czy nie.
Koniecznie ograj raz jeszcze na słuchawkach!


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 04.05.2017

Chyba się zdecyduje na Kawai cn 25, ale mam dalej dylemat, bo wszystko jest ok prócz jednej rzeczy - mam wrażenie, że tam dźwięki basowe są stłumione. Czy to tylko mi się tak wydaje?
Nawet, jak zmieniam tryby, bo są tam niby 3x piano.
Brakuje mi tej dynamiczności, wyrazistości. Nie kręci mnie specjalnie muzyka klasyczna.


Takie coś mi odpowiada w brzmieniu, bo coś takiego chce grać - https://www.youtube.com/watch?v=WR72A7y3hiA


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 04.05.2017

(04.05.2017, 21:46)WarszawskiSloik napisał(a): ... mam wrażenie, że tam dźwięki basowe są stłumione. Czy to tylko mi się tak wydaje?
Jak dla mnie, to w Kawaiu występuje jeszcze inny problem ale może Tobie o to właśnie chodzi a mianowicie, uważam że bas przy mocniejszych uderzeniach lub w gęstszej fakturze, choćby w grze oktawami, zaczyna niemiłosiernie buczeć, przykrywając resztę granych rejestrów, co dla mnie dyskwalifikuje go w wielu przypadkach. Ten efekt występuje niestety również w wyższych modelach CA/CS.

(04.05.2017, 21:46)WarszawskiSloik napisał(a): Takie coś mi odpowiada w brzmieniu, bo coś takiego chce grać - https://www.youtube.com/watch?v=WR72A7y3hiA
W takich utworach, gdzie gra się dużo i gęsto, to odpuściłbym Kawaia a poszedłbym raczej w Rolanda, Yamahę albo Norda, gdzie bas jest bardziej selektywny i kontrolowany.

P.S. Vika - swego czasu słuchałem wszystkich jej wykonań na kanale YT. Też Ją lubię Smile


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 04.05.2017

Świetna jest!
i właśnie ma rolanda... nie wiedziałem, że wybór pianina sprawi mi tyle trudności. Big Grin

Obawiam się o tego Kawaia, że powolne i spokojne piosenki będą ok, ale jak już się pójdzie w bas, to ten bas strasznie buczy.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 04.05.2017

(04.05.2017, 22:30)WarszawskiSloik napisał(a): Świetna jest!
Nie wiele brakowało a bym kiedyś przez nią kupił RD700NX, no ale stało się inaczej i wówczas kupiłem Norda, za którym ostatnio tęsknię.
(04.05.2017, 22:30)WarszawskiSloik napisał(a): ... nie wiedziałem, że wybór pianina sprawi mi tyle trudności. Big Grin
Wybór pianina jest bardzo trudną decyzją - walczyłem z tym rok, odwiedzając sklepy muzyczne, nawet kilka razy w miesiącu.
(04.05.2017, 22:30)WarszawskiSloik napisał(a): Obawiam się o tego Kawaia, że powolne i spokojne piosenki będą ok, ale jak już się pójdzie w bas, to ten bas strasznie buczy.
No i dokładnie tak by było. Kawai dobry dla początkujących uczniów, do klasyki ale też nie każdej - raczej np. Bach czy Mozart, itp ale już nie Chopin czy Rachmaninow.

Ograj jeszcze raz kilka pianin Rolanda, Yamahy a może jakiś tani Kurzweil się trafi.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - WarszawskiSloik - 05.05.2017

A jak spoglądać na kwestię braku w Yamaha ydp 163 portu MIDI IN i OUT?
tzn. jest tam tylko wejście słuchawkowe x2 i możliwość połączenia z laptopem.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Valtari - 05.05.2017

Jest USB to host, zamiast tradycyjnych 5 pinowych DIN MIDI IN/ out, po przez które można przesyłać komunikaty MIDI


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - Rychubil - 05.05.2017

(05.05.2017, 17:41)Valtari napisał(a): Jest USB to host, zamiast tradycyjnych 5 pinowych DIN MIDI IN/ out, po przez które można przesyłać komunikaty MIDI

Zgadza się, tylko należy wspomnieć o jego wadzie. Owszem takie wyjście bez problemu współpracuje z komputerem i kartą dźwiękową, obsługując wirtualne instrumenty ale nie skomunikuje się bezpośrednio z innym instrumentem, posiadającym tylko tradycyjne 5io pinowe złącza MIDI. W takim przypadku trzeba oba łączyć poprzez DAW, co nie zawsze jest komfortowe i nie zawsze działa, tak jak u mnie, choć przyczyna jest inna, bo przedawnił mi się klucz produktu DAWa.


RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW - hammond - 05.05.2017

Nie jestem pewien czy USB zadziała jako MIDI z takim kablem MIDI - USB. Rozwiązanie Rychubil'a jest pewniejsze.