|
Pianino cyfrowe dla srednio i zaawansowanego gracza
|
|
30.01.2018, 00:54,
|
||||
|
RE: Pianino cyfrowe dla srednio i zaawansowanego gracza
Witaj
![]() (29.01.2018, 22:23)kovalsky napisał(a): Pianistki ze mnie nigdy nie bedzie, ale lubie grac. a skąd ta pewność? Dlaczego już na samym starcie podcinasz sobie skrzydełka? Nie bierzesz pod uwagę, że właśnie mogłabyś coś tworzyć i grać, co mogłoby się spodobać szerszej publiczności niż tylko grono (nie wiem) znajomych, rodziny (zgaduję)? (29.01.2018, 22:23)kovalsky napisał(a): Chodze do szkoly jazzu i muzyki rozrywkowej, ... No proszę! Są juz solidne podstawy i właściwa edukacja a nawet właściwy, pełnoprawny instrument w postaci akustycznego fortepianu. Od razu mówię - jak możesz, ćwicz jak najwięcej na akustykach, to potem na każdej cyfrze sobie poradzisz. (29.01.2018, 22:23)kovalsky napisał(a): W zasadzie po wielu latach grania interesuje mnie tylko jedno: jak najlepsza imitacja klawiatury fortepianowej i w ogóle całego brzmienia i pracy fortepianu. Kwota o której piszesz może być niewystarczająca aby spełnić do końca twoje wymagania, chyba że weźmiemy pod uwagę używany instrument w okazyjnej cenie. Napisz też czy rzeczywiście planujesz grać tylko i wyłącznie w domu, czy jednak bierzesz pod uwagę jakieś występy estradowe z zespołem, bo skoro uczysz się w szkole jazzu, to jakieś jamy mogą się zdarzyć albo i nawet powinny, czego ci szczerze życzę. To dosyć determinuje wybór rodzaju instrumentu, bo nie przetransportujesz kawaia CA65 na estradę ale już MP10 jak najbardziej. Celowo piszę właśnie o tych dwóch nienowych już modelach Kawaia, ponieważ wspominasz o tej marce. (29.01.2018, 22:23)kovalsky napisał(a): Moim marzeniem jest kawai CA97, gralam i bardzo lubie ta klawiature. Na początek odpowiedz sobie na pytanie czy odpowiadają Tobie brzmienia Kawaia do muzyki jaką chcesz grać? Jeśli tak to: CA97 i 67 to obecnie już poprzednie modele serii CA Kawaia, ponieważ weszły właśnie modele CA98, 78, 58 i 48. Zarówno w CA97, 67 jak i 98, 78 jest umieszczona ta sama klawiatura Grand Feel 2, natomiast w modelach jeszcze starszych CA95, 65, MP11 jest niemalże identyczna klawiatura Grand Feel 1. Jest to praktycznie ta sama konstrukcja, z drobnymi zmianami w wykonaniu detali mechanizmu. Moim zdaniem i nie tylko moim, ta poprzednia "jedynka" jest bardziej miękka od Grand Feel 2, która sprawia wrażenie bardziej sztywnej. Tak więc może wziąć pod uwagę jakiś zadbany i mało grany model CA65 czy MP11? Myślę, że byłaby szansa zmieszczenia się w twoim budżecie z ewentualnym naciągnięciem ![]() Oczywiście CA65 to model stacjonarny a MP11, to pełnoprawne stage piano więc i na estradę w sam raz, choć ciężkie, bo 32kg ale zawsze bardziej mobilne niż zabudowana cyfrówka. Jeśli jednak MP11 byłoby za drogie, to może poprzednik MP10, który co prawda ma krótszą klawiaturę RM3 ale też drewnianą, też z trzema sensorami, też z wymykiem ale za to szybszą w akcji od Grand Feelów (Grand Feel trochę potrafi przymulić). RM3 to ta sama klawiatura co siedzi w VPC1 (klawiatura sterująca bez modułu brzmieniowego) lecz tam jest też nieco zmodyfikowana. No Ja także po ograniu najnowszych Clavinov stwierdziłam, że narobiłbym sobie zakwasów po pierwszej etiudzie. (29.01.2018, 22:23)kovalsky napisał(a): Nigdy nie rozgladalam sie za sprzetem rolanda, kurzweila czy casio z przekonania (bardzo mozliwe, ze blednego, z ktorego mam nadzieje mnie wyprowadzicie Rolanda i Kurzweila jak najbardziej bym wziął pod uwagę ale bardziej ze względu na brzmienia do jazzu i rozrywki. Kawai raczej widzi mi się najbardziej w klasyce i jakoś nie bardzo go widzę na estradzie rozrywkowej ale, to wszystko kwestia gustu muzycznego. W Rolandzie może nie znajdziesz takiej klawiatury jak w Kawaiach ale też potrafią być całkiem przyjemne, choć dla niektórych nieco przyciężkawe. Kurzweil większości opiera swoje instrumenty na plastikowych, choć bardzo solidnych klawiaturach Fatara. To nie jest imitacja fortepianu ale grają na tym ludziska ![]() (29.01.2018, 22:23)kovalsky napisał(a): PS. Mam mozliwosc zakupu uzywanego kawai CA65 za 7500pln, ale to chyba musialabym sprzedac obie nerki Nerek na pewno bym nie zamienił nawet na koncertowego Steinwaya ale jeśli jest to ta klawiatura i to brzmienie którego szukasz, to może warto poczekać i dozbierać, niż kupić coś kompromisowo i potem się gryźć, że to nie to, odsprzedawać, tracić na tym i kupować znowu na nowo. Ograj więcej instrumentów niż tylko ten Kawai (wiem, że świetna klawiatura), bo może w innym znajdziesz coś, co jednak bardziej przemówi.
Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Pianino cyfrowe do 2000 zł | safenka | 1 | 247 |
23.05.2026, 09:17 Ostatni post: bestspec |
|
| używane czy nowe pianino cyfrowe | Krzysztof6654 | 0 | 228 |
14.05.2026, 08:49 Ostatni post: Krzysztof6654 |
|
| Pianino do 4000 max 5000 | Asia | 3 | 1,495 |
21.11.2025, 16:53 Ostatni post: Asia |
|
| Pierwsze pianino cyfrowe dla osoby dorosłej ~5tyś zł - | Justyna | 24 | 10,358 |
19.10.2025, 12:09 Ostatni post: Valtari |
|
| Pianino na początek dla dziecka lat 7 | Zooja22 | 6 | 4,279 |
18.10.2025, 17:12 Ostatni post: Valtari |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




), ze jak cyfrowke to tylko od producenta robiacego tez akustyki.