|
Co sprzedać, Norda czy Kurzweila?
|
|
23.09.2015, 20:59,
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.09.2015, 21:07 przez Rychubil.)
|
||||
|
Co sprzedać, Norda czy Kurzweila?
Wątek myślę stary jak świat. Mam 2 instrumenty, z których jeden by trzeba upłynnić, żeby kupić inny.
Od długiego czasu przymierzam się do zakupu porządnej ważonej klawiatury sterującej z wymykiem i wirtualnego fortepianu z jak najlepszymi próbkami. Wahałem się pomiędzy klawiaturą Kawai VPC1 (tańszy i stylowo ascetyczny, tak jak lubię) a MP11 (dłuższy klawisz, lepszy wymyk + wbudowany moduł Kawaia). Nie będę wspominał o takich marzeniach, jak Yamaha Avant Grand N1 (prawdziwy mechanizm młoteczkowy - nie tam jakaś imitacja), bo to dla mnie finansowa utopia. Docelowo jednak zdecydowałem się w końcu na zestaw - Kawai VPC1 i Synthogy Ivory II Grand Piano (znam Ivory - ogrywałem), który chciał bym nabyć w najbliższym możliwym czasie ...ale! Żeby to zrobić, to muszę najpierw coś sprzedać a z tym gorzej. Problem nie tylko tkwi w braku chętnych ale też w wyborze, czego się pozbyć. Początkowo myślałem sprzedać oba moje parapety (wiszą już w ogłoszeniach od miesiąca), czyli Nord piano 2 i Kurzweila PC361. Stwierdzam jednak, że za Kurzweila dostanę mniej niż za Norda a po za tym zostawiając Kurzweila miał bym dwa zupełnie różne instrumenty (piano i synth). Zostawiając Norda miał bym dwa piana i dwie duże klawiatury - nie bardzo ma to chyba sens. Istotnym faktem też jest myślę to, że gram i tworzę tylko w domu, nie gram nigdzie na zewnątrz, żadnych chałtur, koncertów itp a Nord to typowe zwierzę sceniczne. Co prawda Kurzweil też jest maszyną na estradę ale Nord jakoś mi się już osłuchał i nie jest w stanie mnie jakoś bardzo zaskoczyć a Kurzweil nadal jest dla mnie nieodkrytym przeze mnie instrumentem, ponieważ (muszę się przyznać) nie poświęciłem mu wiele czasu na edycję, nie mówiąc już o syntezie VAST, której nie dotknąłem a wiem, że możliwości w nim są spore. Końcowym a w sumie naczelnym aspektem są brzmienia. Wiele a właściwie, to większość brzmień Kurzweila wchodzi mi w ucho i inspiruje a z Nordem mam jednak odwrotnie. No i taki to mam dylemat a chciałbym jeszcze w tym miesiącu wystawić coś na ebay, tylko nie mam nadal pewności co. Co o tym myślicie? Który instrument sprzedać? a może jednak oba? P.S. Odsłuch też będę zmieniał, najprawdopodobniej na Yamahy HS5 lub HS7 + sub.
Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| używane czy nowe pianino cyfrowe | Krzysztof6654 | 0 | 232 |
14.05.2026, 08:49 Ostatni post: Krzysztof6654 |
|
| Korg G1B Air, Kawai CN301 czy Roland PR701 | Arek-S | 0 | 619 |
27.12.2025, 15:11 Ostatni post: Arek-S |
|
| Yamaha CLP825 / 835 czy Korg E1 AIR? | Maciej Uk | 8 | 2,970 |
24.11.2025, 19:31 Ostatni post: Maciej Uk |
|
| Roland RP-107 czy Kawai KDP75 ??? | accordiola | 8 | 7,111 |
19.10.2025, 10:50 Ostatni post: Bieska |
|
| Keyboard czy syntezator do 4000? | majker | 8 | 3,429 |
25.01.2025, 00:17 Ostatni post: bestspec |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
