|
jak rozstać się z akustykiem
|
|
29.08.2016, 19:28,
|
||||
|
RE: jak rozstać się z akustykiem
Wracając jeszcze do wątku nie dość poprawnego opisu zasady działania systemu "Silent Piano" w pianinach i fortepianach Yamaha, na polskiej stronie internetowej przedstawiciela, to dzisiaj wszelkie wątpliwości zostały rozwiane. Polski dealer Yamahy wie co sprzedaje ale ma mały problem z dokładniejszym opisem swojego produktu i ...nie mają żadnych ukrytych modeli z pod tzw lady
![]() Otóż odbyłem dwie rozmowy telefoniczne w tej sprawie. Jedną z przedstawicielem "Yamaha Polska" a drugą z jednym ze sprzedawców tychże instrumentów, który również jest stroicielem i renowatorem fortepianów i pianin. Obie rozmowy przebiegły w bardzo sympatycznym i życzliwym tonie. Tak więc obydwaj Panowie specjaliści potwierdzili, iż zasada działania systemu "Silent Piano", działa m.in. na zasadzie odsunięcia mechanizmu młotkowego od strun, na tyle żeby one (młotki) nadal mogły pracować, uderzając trzonkami w gumowe obicie, zamocowane na ruchomej belce, spełniające rolę tłumika młotków, dając tym samym wrażenie grającemu, pełnej pracy mechanizmu pianina lub fortepianu. Tak więc praca młotków zostaje tutaj częściowo upośledzona, ponieważ nie spełniają one swojego głównego zadania, czyli nie pobudzają strun do wydobycia dźwięku ale spełniają zadanie odczucia tej samej akcji, jaka występuje podczas gry z użyciem strun. Cały jednak proces wydobycia dźwięku, odbywa się za pomocą wbudowanych pod końcówkami klawiszy szklanych czujników, które na zasadzie pomiaru odcieni szarości, odbierają impulsy uderzeń w klawiaturę za pomocą wiązki lasera. Obaj Panowie również zgodzili się ze mną, że opis może częściowo wprowadzać w błąd czytającego, sugerując że młotki wcale nie pracują a przedstawiciel "Yamaha Polska" przyznał, że jest to trochę nieprecyzyjnie napisane, usprawiedliwiając piszącego, iż miał pewnie na myśli częściowe upośledzenie pracy młotka a precyzyjniej dźwigni młotkowej, niż całego mechanizmu. Nie mnie Podziękował jednak za zwrócenie uwagi i obiecał, że sprawdzi tą informację i postara się jak najszybciej zareagować w firmie aby zostało to odpowiednio skorygowane. Tak samo obaj Panowie stwierdzili, że gdyby praca młotków została wstrzymana a co za tym idzie reszta całego mechanizmu także, to cały system mechaniczny instrumentu, musiałby opierać się tylko i wyłącznie na pracy klawiszy, które prawdopodobnie zachowywały by się jak klawiatura w keyboardzie. Tak na marginesie, należy się pochwała dla sklepu "Pasja" w Warszawie, za rzetelne i właściwe opisanie pracy tegoż systemu na swojej stronie: http://sklep-muzyczny.com.pl/YAMAHA-B1SG...1-WARSZAWA
Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Jak dbać o pianino zimą? | Rychubil | 0 | 4,469 |
26.01.2019, 22:09 Ostatni post: Rychubil |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

