|
FATAR TP/40L - jak oceniacie tą klawiaturę?
|
|
02.04.2017, 19:26,
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.04.2017, 07:43 przez freemo.)
|
||||
|
RE: FATAR TP/40L - jak oceniacie tą klawiaturę?
Witam Kolegów.
Dziękuję, że zechcieliście mi odpowiedzieć na moje pytanie. U mnie w zasadzie mleko się już rozlało, ponieważ od mniej więcej 1,5 miesiąca jestem właścicielem KURZWEILA MPS20F. Jest to stage piano z wbudowanymi głośnikami, a zatem skierowane raczej do muzyków amatorów. Ten instrument posiada klawiaturę FATAR TP/40L. I stąd właśnie pytanie jak Koledzy postrzegają tą klawiaturę względem klawiatur instalowanych w innych instrumentach, ponieważ ja raczej nigdy nie będę mieć do nich dostępu, aby sobie przyrównać właściwości swojego instrumentu z innymi, gdyż jestem amatorem. Przy wybieraniu instrumenty kierowałem się kilkoma kryteriami: - to musiało być pianino cyfrowe a nie keyboard, - instrument dla mnie powinien był posiadać życiowe brzmienia zamiast kolejnych klonów syntezatorowych efektów, - instrument musiał mieć dobrą klawiaturę, a przynajmniej uznaną klawiaturę po to, aby się do niej przyzwyczaić jeśli początkowo byłaby ona nieco trudna, - instrument miał mieć więcej niż 20 brzmień po to, aby czasem odpłynąć chwilami w bok od brzmień fortepianu, - instrument musiał mieć głośniki (tu przeważyła natychmiastowa gotowość do grania), - instrument musiał być prosty w obsłudze i mobilny. Proces decyzyjny trwał dwa miesiące. Wszystkie te cechy połączył w sobie właśnie KURZWEIL ze swoim MPS20F - zresztą przegranym i przetestowanym przez Szanownego Admina ( ).Jestem bardzo zadowolony z tego instrumentu, aczkolwiek był on w pewnym sensie dla mnie niewiadomą, ponieważ marka ta jest trudno dostępna do przetestowania w sklepach. Dlatego trudno ją dotknąć i poczuć. Nie wiem dlaczego - może dlatego, że YAMAHA, KORG lub CASIO zdominowały sklepy z ofertą półkową. Brzmienia wciąż mnie urzekają. Pochodzą z PC3K. Jeśli u mnie tak brzmią dobrze, to mogę sobie tylko wyobrazić co oferuje PC3K. Wciąż odkrywam nowe brzmienia, ponieważ instrument potrafi zaskakiwać innym wybrzmieniem w zależności od mocy naciśnięcia klawisza oraz kombinacji klawiszy. Natomiast przyznaję, że na początku trochę zaskoczyła mnie ciężkość klawiatury oraz jej hałaśliwość. Zastanawiałem się czy to niefortunny wybór czy po prostu trzeba się przyzwyczaić do specyfiki akcji klawiatury. Z drugiej jednak strony miałem gdzieś z tyłu głowy myśl, że skoro taka klawiatura trafia do instrumentów kierowanych do profesjonalistów, to należy po prostu zacisnąć zęby i dostosować się do jej działania. I stąd właśnie to pytanie - co o niej sądzicie. Uspokoiliście mnie, że to był dobry wybór :-) Tak czy inaczej - dołączyłem do Bractwa KURZWEILA i bardzo się z tego powodu cieszę. Instrument ma coś w sobie. Wiem, że ze swoim MPS20F stoję gdzieś na przedmieściach biorąc pod uwagę to, co potrafią takie tuzy jak PC3Kx, Artis lub Forte, ale dla mnie są w zupełności wystarczające. Pozdrawiam!
Stage Piano KURZWEIL MPS20F
Bractwo KURZWEILA
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| W co gra Music Info czyli jak tracić pieniądze tam gdzie można zarobić | dzdzystyjames | 3 | 9,911 |
16.03.2014, 20:45 Ostatni post: hammond |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

).