|
[Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto?
|
|
03.07.2017, 00:25,
|
||||
|
RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto?
(02.07.2017, 21:25)KrólowaŚwitu napisał(a): Zabieram się za samodzielną naukę teorii i gry, może coś z tego wyjdzie. Bawiłam się ostatnio tym, co już mam - keyboardem Yamaha PSR-E253, niestety bez dynamicznej klawiatury (a to zdaniem wielu absolutna podstawa). Zagrałam nawet kilka razy wspomniane "Dla Elizy". Jedną z najtrudniejszych rzeczy dla osoby początkującej jest prawidłowe ułożenie palców na klawiaturze - wbudowany system edukacyjny pokazuje mi, które klawisze po kolei należy naciskać, ale dobór odpowiedniego palca należy do mnie. Gratuluję konsekwencji w nauce i rozwoju, pomimo braku dynamicznej klawiatury ![]() Połączenie zapału z samodyscypliną może naprawdę zdziałać cuda, nawet jeśli nie ma się do tego celu najlepszego sprzętu. Sam jestem na to dowodem, kiedy to ongiś musiałem nauczyć się sporego repertuaru wokalnego, do chóru opery, na 2,5 oktawowym mini keyboardzie z targowiska, made in China. Takie to były czasy i sytuacja ale efekt zwieńczony sukcesem. Co do opalcowania utworu, to generalna zasada mn.w. jest taka, że palce powinny mieć jak najkrótszą i najłatwiejszą drogę do przebycia pomiędzy kolejnymi dźwiękami. Ręka nie może się przy tym męczyć ani być usztywniona a ma pracować miękko i swobodnie. Nie należy jednak myśleć tylko w kategorii kilku najbliższych dźwięków ale całej frazy muzycznej, którą mamy do zagrania, bo mogą być np. jakieś trudne skoki po klawiaturze i do nich również należy wcześniej dopasować właściwe palce. Frazy, są to najczęściej 2 do 8 taktowe odcinki muzyczne. Generalnie grając należy myśleć całymi frazami. (02.07.2017, 21:25)KrólowaŚwitu napisał(a): Jeśli chodzi o te małe, mini klawiatury, to dla mnie również jest oczywiste, że pełnowymiarowa klawiatura zawsze będzie najlepsza ale czasem nie ma wyboru. Czemu robi się takie klawiatury? Może trendy hip-hopowe to wyznaczają albo konieczność miniaturyzacji dla muzyka, który musi zmieścić na scenie, wokół siebie wiele klawiatur? - nie wiem. Ja bym nie chciał takiej klawiatury ale jeśli byłaby do ogarnięcia a brzmienia by mi w pełni odpowiadały, to próbowałbym się do niej przyzwyczaić, jednak musiałaby mocno przebić konkurencyjne modele z pełnowymiarową klawiaturą, żebym musiał pójść na taki kompromis. Tutaj Azzorek ma rację - możesz sobie zrobić trochę krzywdę.
Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| używane czy nowe pianino cyfrowe | Krzysztof6654 | 0 | 228 |
14.05.2026, 08:49 Ostatni post: Krzysztof6654 |
|
| Korg G1B Air, Kawai CN301 czy Roland PR701 | Arek-S | 0 | 611 |
27.12.2025, 15:11 Ostatni post: Arek-S |
|
| Yamaha CLP825 / 835 czy Korg E1 AIR? | Maciej Uk | 8 | 2,932 |
24.11.2025, 19:31 Ostatni post: Maciej Uk |
|
| Roland RP-107 czy Kawai KDP75 ??? | accordiola | 8 | 7,083 |
19.10.2025, 10:50 Ostatni post: Bieska |
|
| Jaki statyw do Casio | deduss | 2 | 1,288 |
13.10.2025, 21:17 Ostatni post: bestspec |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

