|
Kawai MP7 vs Roland RD 800 vs Roland FP 90 vs Studiologic Numa Concert
|
|
03.10.2017, 10:32,
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2017, 10:36 przez adasiekmuzyk.)
|
||||
|
RE: Kawai MP7 vs Roland RD 800 vs Roland FP 90 vs Studiologic Numa Concert
No to tak... Długo wybierałem nowego klawisza, bo jestem "wymyślaty" xD Słuchałem "demówek" na stronach producentów oraz na YouTube, pisałem na forach, aż w końcu zacząłem robić wycieczki krajoznawczo-turystyczne po polskich sklepach muzycznych. Moje kryteria były następujące: jak największej mobilności, świetnej jakości brzmienia (kwestia dla każdego subiektywna), świetna klawiatura pełnoważona - głęboka i ciężka (tak samo subiektywna ocena - ja, na ten przykład, nie trawię klawiatur Yamahy), zdobycze najnowszej techniki w brzmieniu i konstrukcji (czyli wymyk, rezonans strun, wszelakie sumylacje odgłosów pracy mechanizmu pian akustycznych, rhodesa, wurli, etc., damper resonance, long release - czyli to, co w Nordzie kocham, inne efekty, symulacje, itd..., itp...). Na mojej liście znalazły się następujące instrumenty: Kawai MP7 i MP11, Studiologic Numa Concert, Roland FP-90, Roland RD800, później także Roland RD2000, Kurzweil Artis, Dexibell Vivo S7, Kurzwiel Forte, Kurzweil Forte SE, no i Nord Stage 2 EX. Po przesłuchaniu "demówek", przeczytaniu milionów wątków na forach internetowych, przegadaniu kwestii klawisza z setkami muzyków z całej Polski i dokładnym przestudiowaniu specyfikacji każdego z powyższych instrumentów DOSŁOWNIE ZGŁUPIAŁEM!! Zacząłem więc jeżdzić po sklepach muzycznych w niemalże całej Polsce i ogrywać te instrumenty po kolei. Najtrudniej było zdobyć Dexibell i Kawai, ale jakoś dałem radę. Wyniki (W MOJEJ OCENIE) były następujące:
Kawai MP7 i MP11 - świetne klawiatury, jako pianista klsyczny i jazzowy polecam czterema kopytami, pod warunkiem, że są nowe (oba modele testowałem jako nówki, ale miałem też okazję pomacać wcześniej używki ok. 2-letnie - materiały nie są tu chyba najlepszej jakości, bo oba te instrumenty, jako używane, nie były w najlepszym stanie mechanicznym). Nawet dobre brzmienia, choć nie do końca podoba mi się specyficzne brzmienie instrumentów Kawai. Bogata edycja brzmień, szczególnie fortepianowych i typu "rhodes" oraz "FM". Wkurzały mnie natomiast pewne błędy systemowe, które udało mi się zauważyć. O ile waga MP7 jest do przyjęcia, jeśli trzeba instrument przenosić lub nawet przewozić, to MP11 odpadł głównie z powodu swej wagi (32 kg). Roland FP-90, RD800, RD2000 - świetne klawiatury, mechaniczny wymyk jest super, bardzo dobrze mi się grało (z punktu patrzenia pianisty klasycznego oraz jazzowego), "macałem" też używki (ok. 2-letnie) i tu już jest znacząco lepiej niż w instrumentach Kawai. Roland jest dość trwały. Dobrze mi się go obsługiwało, fajne ma brzmienia, ale nie przypadły mi do gustu piana akustyczne - fizyczne modelowanie wg mnie brzmi zbyt "popowo" i nienaturalnie. Była to dla mnie tak duża ujma dla tego instrumentu, że nie zdecydowałem się na Rolanda. Na uwagę zasługuje bogata edycja brzmień, może nawet i lepsza niż w Kawai. Studiologic Numa Concert - niby jest to odłam firmy Fatar (producent Klawiatur do cyfrowych instrumentów klawiszowych), która zajmuję się produkcją cyfrowych instrumentów klawiszowych oraz klawiatur sterujących, jednakże sami mają najwidoczniej problem ze swoimi produktami - te instrumenty brzmią fajnie, klawiatura Fatar jest jedną z moich ulubionych, ale niestety wszystkie instrumenty z linii produkcyjnej Studiologic mają jakąś "bolączkę" (problem z systemem lub wada mechaniczna). Stąd Numa Concert "odpadła w przedbiegach". Kurzweil Artis/Forte/Forte SE - wszystkie mają cudowne brzmienia, brzmienia fortepianów Kurzweila są dość "sterylne", co powoduję, że podobają się w zasadzie każdemu. Smyczki, syntezatory, pady i inne brzmienia są świetne. Kurzweil używa klawiatur Fatar i tutaj miłe zaskoczenie - u Kurzweila Fatar chodzi bezproblemowo i często latami bezawaryjnie (wgl Fatar produkuje klawiatury pełnoważone w bardzo dużej mierze z elementów metalowych, czego przykładem może być model Fatar TP40, co przekłada się na ich trwałość, bo np. Kawai MP7 ma mechanizm klawiatury w całości z plastiku, a tylko odważnik jest metalowy). Artis i Forte SE nie spodobały mi się, ponieważ wsadzono do nich Fatar TP100 - jeden z nowszych "wynalazków" Fatar, który cholernie mi przypomina klawiaturę Yamahy, co mnie dość mocno zirytowało i nie spodobały mi się te modele. Klawiatura ta jest w znacznej więkoszości wykonana z elementów plastikowych, jest trwała i się nie łamie, ale gra się na niej trochę dziwnie - POLECAM OGRAĆ TĄ KLAWIATURĘ. Z kolei Forte ma Fatar TP40L - cudowna klawiatura, świetne brzmienia, potężna maszyna do grania, ale mimo, że jest to konstrukcja z 2014 roku, to dalej mocno trzyma wysoką cenę (jak wszystkie Kurzweile), która jest na poziomie 14 tyś. zł... Dexibell Vivo S7 (akurat ze wszystkich stage piano Dexibella tylko ten konkretny model mogłem pomacać) - wspaniała klawiatura Fatar TP40M (są trzy modele TP40: L, M, H, które mają odważniki odpowiednio 75, 85 i 95 gram na klawisz, lubię TP40L, która jest najpopularniejsza, ale TP40M w tym instrumencie to po prostu "strzał w dychę" w moim przypadku). Dexibell pochodzi od zamkniętej fabryki Rolanda we Włoszech - stosują oni fizyczny modelowanie dźwięku, które u nich nazywa się "True to Life" (T2L). Wszystko pięknie ładnie, ale te brzmienie fortepianów jest nienaturalne już na "demówkach", a jak na nim pograłem, to podobało mi się to brzmienie bardziej niż fizyczne modelowanie w Rolandzie, ale jednak mnie odpychało od zakupu tego instrumentu. Reszta brzmień była bardzo fajna, ciekawy jest odtwarzacz sampli, który bardzo mnie kusił (poczytaj sobie test Dexibell na portalu Muzykuj.com, to dowiesz się więcej). Waga instrumentu też jest stosunkowo niewielka - 17,5 kg. Ogólnie bardzo ciekawa propozycja, ale jednak brzmienie nie dla mnie. Gdyby miał lepsze brzmienie, chociażby takie bardziej Kurzweilowe, to brałbym go "w ciemno". Nord Stage 2 EX (przy okazji przetestowałem też Nord Piano 3) - jak dotknąłem Norda, to mój starszy brat powiedział: "Nie ma ch*ja, Ty go na pewno kupisz" i miał rację. Nord ma klawiatury Fatara. W wersji HA88 jest to model TP40, a w wersji HP jest to TP100. Z tym, że Nord nieco "kalibruje" te klawiatury, co powoduje, że gra na nich jest dla mnie czystą przyjemnością!! Nord myśli trochę inaczej niż inne instrumenty, do czego musiałem się przyzwyczaić, ale to jest tak, jakbyś przesiadł się z androida na iOS - niebo, a ziemia. Nord jest bajecznie prosty w obsłudze, ma świetne brzmienia instrumentów akustycznych i boskie brzmienia Rhodes, Wurli, Clavinety, FM oraz ta symulacja organów Hammonda - "miodzio"!! Specyficznie brzmi Nord, gdy puszczę sobie fortepian akustyczny na słuchawkach, gdy gram w domu - brzmi to tak, jakby mikrofon do nagrywania sampli został zbyt blisko przyłożony do strun. Dlaczego tak jest? Gram na scenie czasami na akustycznych fortepianach, jeśli jest taka możliwość i w zasadzie prawie zawsze akustycy wciskają mikrofony pojemnościowe dość głęboko do fortepianu, blisko strun, aby owe mikrofony nie zbierały "syfu" z otoczenia, tylko stricte brzmienie fortepianowych strun i nic więcej. Tak samo jest w Nordzie - na słuchawkach brzmi dziwnie, ale gdy puścisz go na monitory studyjne lub dobry monitor odsłuchowy, to jest poezja i brzmi bardzo realistycznie. Poza tym, Nord nie ma może edycji brzmień tak rozbudowanej jak Roland, czy Kawai, ale ma doskonały rezonans strun (indywidualny dla każdego wgranego instrumentu), damper resonance (pod warunkiem, że masz Nord Triple Pedal) i efekt Long Release, który podnosi realizm brzmienia (w fortepianie, po puszczeniu klawisza, tłumik opadający na strunę nie jest w stanie natychmiast zatrzymać jej "w punkt", bo wibracja owej struny jest zbyt silna - to właśnie symuluje Long Release). Nord jest prawie najlżejszy ze wszystkich powyższych instrumentów (18,5 kg), jedynie lżejszy jest Dexibell (17,5 kg). Reszta instrumentów (Kawai, Kurzweil, Roland, Studiologic) ważą co najmniej 21 kg. Nord ma jednak coś dziwnego - polifonię tylko 40 głosów, gdzie konkurenci mają 128, 256, a nawet nieskończoną polifonię, jak np. w Rolandzie, czy Dexibell. Mimo to próbowałem go zapchać i się mi nie udało. Ten instrument po prostu działa i gra - i to w nim kocham najbardziej!! Tak samo jest z Nord Piano 3 - świetna maszyna, trzeci czujnik w klawiaturze na każdym klawiszu daje odrobinkę większą kontrolę nad brzmieniem, ale nawet bez niego byłoby super. Nie ma tu fizycznego wymyku, bo to w końcu Fatar, ale symulacja wirtualnego wymyku wyszła "Nordowcom" bardzo fajnie, a mówię to jako wybredny pianista. Cena Norda jest niemalże identyczna, co w wypadku Kurzweila Forte, czyli ok. 14500 zł (Nord Piano 3 jest tańszy - ok. 11000 zł), co było głównym powodem mej niechęci do zakupu "czerwonego Szweda". Jednakże wchodzi nowy Nord Stage 3 i cena Stage 2 EX poleciała w dół niczym Tupolev Kaczyńskiego - udało mi się "wyhaczyć" wersję 88-klawiszową za 9900 zł!! I tak oto cieszę się cudowną klawiaturą i świetnymi brzmieniami przy zachowaniu stosunkowo najmniejszej wagi instrumentu, co przy ciągłym jego wożeniu na "joby" jest nieocenione. Jeszcze odnośnie klawiatur Fatar - może nie są one tak bardzo "fortepianowe" w swej akcji i działaniu, jak Kawai, czy też nawet Roland, ale są bardzo trwałe i dość ciężkie, głębokie, dobrze kontroluje się tutaj brzmienie w każdej dynamice, a takie klawiatury właśnie lubię. Taka jest moja subiektywna opinia. NIE RADZĘ JEDNAK SUGEROWAĆ SIĘ MOJĄ OPINIĄ, A PO PROSTU ZMARNOWAĆ TROCHĘ KASY NA TRANSPORT SWOJEJ DOLNEJ, NIECO MNIEJ SZLACHETNEJ CZĘŚCI PLECÓW I SAMEMU OGRAĆ SOBIE WSZYSTKIE CIEKAWE DLA NAS INSTRUMENTY W DOBRYM SKLEPIE MUZYCZNYM LUB BEZPOŚREDNIO U POLSKIEGO DYSTRYBUTORA. Pozdrawiam, Adam. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Korg G1B Air, Kawai CN301 czy Roland PR701 | Arek-S | 0 | 616 |
27.12.2025, 15:11 Ostatni post: Arek-S |
|
| Zamiast Roland Fa 08, Akai 61 key mpc??? | TomekD | 23 | 12,791 |
05.11.2025, 09:45 Ostatni post: hammond |
|
| Roland rd 300nx vs 700nx rożnice i propozycje | mati89 | 0 | 731 |
21.10.2025, 16:47 Ostatni post: mati89 |
|
| Roland RP-107 czy Kawai KDP75 ??? | accordiola | 8 | 7,099 |
19.10.2025, 10:50 Ostatni post: Bieska |
|
| Roland Juno G vs Roland FA 06 | Wito | 7 | 4,442 |
05.07.2025, 15:44 Ostatni post: pawelsz |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości
