Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Roland FP-30 vs RP-401R RW
05.05.2017, 20:46,
#61
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Ok.. to ten problem rozwiązany. Smile

Przyszła mi jeszcze do głowy taka myśl - czy pianino cyfrowe w takiej kwocie, jaka ja kupuje, to nie jest tak naprawdę stage piano opakowane w ładne drewno i nic poza tym?
a za taką cenę spokojnie można kupić jakieś lepsze, ale brzydsze pod względem wyglądu stage piano?

Odpowiedz
05.05.2017, 21:32,
#62
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(05.05.2017, 20:46)WarszawskiSloik napisał(a): Przyszła mi jeszcze do głowy taka myśl - czy pianino cyfrowe w takiej kwocie, jaka ja kupuje, to nie jest tak naprawdę stage piano opakowane w ładne drewno i nic poza tym?
Takie cyfrowe pianino, o którym wcześniej pisałeś, to ma daleko do stage piana, które ma o wiele bardziej rozbudowany panel edycji brzmień, efektów, organizacji klawiatury ale też więcej wyjść i wejść do różnych urządzeń.

(05.05.2017, 20:46)WarszawskiSloik napisał(a): a za taką cenę spokojnie można kupić jakieś lepsze, ale brzydsze pod względem wyglądu stage piano?
Raczej nie bardzo, chyba że weźmiesz pod uwagę używane stage piano ale dolicz jeszcze koszt głośników czy raczej monitorów odsłuchowych, porządnego statywu (broń boże taniego krzyżaka), no i jakichś kabli, to może wyjść nawet i drożej.
Wszystko jednak zależy do czego chcesz używać instrumentu? Na to pytanie powinieneś sobie najpierw odpowiedzieć, bo nie ma uniwersalnego instrumentu do wszystkiego.
No cóż - ciężkie życie klawiszowców Undecided

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
05.05.2017, 23:13,
#63
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Krzyżaki podwójne nie są już takie złe Wink choć sam jakiś czas temu zmieniłem Athletic KB2 na Herculesa serii KS410B, głównie ze względu na drugi klawisz, ale i tak miałem wcześniej w planach przynajmniej KS400B pod FP-80. Przy normalnej grze jest sztywniejszy, klawisz nie drży w pionie. Za to lubi czasem się minimalnie pokiwać na boki przy trąceniu, czego znów nie mają krzyżaki. Tylko, że zasadniczo klawiszy nie naciska się z boku Tongue.

Yamaha P-515, Reface CP; Korg SV-2 73; Hammond XK-1c; Kurzweil PC4-7, ME-1
Odpowiedz
06.05.2017, 01:49,
#64
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(05.05.2017, 17:41)Valtari napisał(a): Jest USB to host, zamiast tradycyjnych 5 pinowych DIN MIDI IN/ out, po przez które można przesyłać komunikaty MIDI
(05.05.2017, 18:10)Rychubil napisał(a): Zgadza się, tylko należy wspomnieć o jego wadzie. Owszem takie wyjście bez problemu współpracuje z komputerem i kartą dźwiękową, obsługując wirtualne instrumenty ale nie skomunikuje się bezpośrednio z innym instrumentem, posiadającym tylko tradycyjne 5io pinowe złącza MIDI. W takim przypadku trzeba oba łączyć poprzez DAW, co nie zawsze jest komfortowe i nie zawsze działa, tak jak u mnie, choć przyczyna jest inna, bo przedawnił mi się klucz produktu DAWa.

Panowie! Należy się poważne sprostowanie z mojej strony!
Otóż jak wiadomo, wiele pianin cyfrowych posiada obecnie 2 typy złącz USB, typu A i B. Tak się składa, że w pianinie Roland FP30, które akurat obecnie posiadam, wbudowane są oba. Złącze płaskie A głównie używa się do zrzutu zapisanych utworów z pamięci rekordera pianina na pamięć pendriva lub odwrotnie. Złącze kwadratowe B używa się do połączenia pianina z komputerem w celu sterowania wirtualnymi instrumentami oraz zapisem ich sygnałów MIDI na DAW. Idąc więc tym logicznym torem myślowym, zawsze spinałem moje pianino z syntezatorem poprzez kwadratowe złącze B. Używam do tego kabla/interfejsu M-Audio (USB typ A/MIDI 5pin), ponieważ Kurzweil PC361 posiada tylko tradycyjne 5io pinowe wejścia MIDI. W efekcie kończyło się to zawsze ciszą. Mieszałem w ustawieniach MIDI w Kurzweilu i też nic nie pomagało. Ktoś, na hamerykanckim forum mi powiedział, że te 2 klawisze, to tylko poprzez komputer i DAW.
Dzisiaj jednak, na zasadzie prób i błędów, szukania po omacku, czy może raczej "a co by było gdyby?", spiąłem tym samym kablem M-Audio, Rolanda FP30 poprzez jego port USB typu A z Kurzweilem PC361 ...i co??? Kurzweil się odezwał!!! Smile
Czyli to bezpośrednie połączenie jednak działa ale poprzez wejście typu A na pendriva. Tak więc jednak nie potrzebny jest ani komputer, ani DAW, żeby grać brzmieniami drugiego instrumentu, przy tak różnych rodzajach połączeń MIDI, jak to wcześniej byłem o tym przekonany i o tym pisałem.
Niestety (tutaj informacja dla kolegi WarszawskiSloik), Yamaha YDP163 nie posiada wejścia USB typu A więc nie dam gwarancji, że na wbudowanym wejściu tyou B to zadziała.

Podsumowując i parafrazując - Koniec i bomba, a kto nie szuka ten trąba!
P.S. Ale mi teraz grają te Rhodesy z pakietu Keys of Gold, z PC361 na klawie z FP30 Rolleyes

(05.05.2017, 23:13)pawelsz napisał(a): Krzyżaki podwójne nie są już takie złe Wink
Mam też taki Quikloka pod PC361 i przyznam, że jest stabilny ale to tylko 61 klawiszy.

(05.05.2017, 23:13)pawelsz napisał(a): miałem wcześniej w planach przynajmniej KS400B pod FP-80.
Z tego typu mam też szerokiego Quikloka Z726 z dostawką i jest mega stabilny, choć najstabilniejsze ponoć są te na czterech nogach.

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
06.05.2017, 07:06,
#65
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Reasumując USB wpięte w FP-30 i MIDI w Kurzweila do Pendrive i uruchomiłeś MIDI ?Smile Ciekawa sprawa Smile

Kurzwei PC3x Pc2x , K2600x, fender Rhodes, Novation xio, Novation x station, Yamaha sk20, Yamaha motif rack es ,plg-150  vl . Virus ti Polar, Korg M3 76, Yamaha s90xs, Hammond Sk1 chętnie pomogę.
Odpowiedz
06.05.2017, 10:38,
#66
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Dokładnie: końcówka USB typ A w wejście na pendriva w FP30 a 2ie okrągłe wtyczki do 5io pinowych gniazd MIDI w Kurzweilu ...i gra Smile

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
06.05.2017, 11:14,
#67
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
hm... to może ostatnie porównanie, bo nie wiedziałem, że masz fp 30!

FP30 z całym oporządzeniem tzn statyw, pedały vs YDP 163.

Bardzo mi się spodobała dynamiczność FP30 - to lubię!

Odpowiedz
06.05.2017, 12:09,
#68
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(06.05.2017, 11:14)WarszawskiSloik napisał(a): hm... to może ostatnie porównanie, ...

FP30 z całym oporządzeniem tzn statyw, pedały vs YDP 163.

Jak najbardziej polecam porównać oba pianina Smile
Ogrywania nigdy nie za dużo.

(06.05.2017, 11:14)WarszawskiSloik napisał(a): Bardzo mi się spodobała dynamiczność FP30 - to lubię!

Mnie właśnie też Wink ale najbardziej jednak brzmienie i selektywność, zwłaszcza w dolnych rejestrach.

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
06.05.2017, 12:34,
#69
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
A jak wypada kwestia nagłośnienia stockowego?

Odpowiedz
06.05.2017, 14:26,
#70
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(06.05.2017, 12:34)WarszawskiSloik napisał(a): A jak wypada kwestia nagłośnienia stockowego?

Jak na 12W tylko, to uważam, że bardzo dobrze, na warunki domowe zupełnie wystarczająco a też nie ma przesterów przy głośnym ustawieniu. Z resztą poniższe dema wiele wyjaśniają:
https://m.youtube.com/watch?v=WIuq4ZcoG6o
https://m.youtube.com/watch?v=vEbTL8NMai4

Nie mniej jednak radziłbym porównać oba w sklepie osobiście. Jakby nie było Yamaha ma 20to watowe głośniki.

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
19.05.2017, 10:28,
#71
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(18.04.2017, 09:40)Rychubil napisał(a): Jeśli Kawai CN25, to może najnowszy CN27 ale z Kawaiem, (jak z każdym z resztą) to lepiej go ograć, bo brzmienie Ralanda a Kawaia, to dwie inne bajki. Wg. mnie brzmienie Kawaia w środku brzmi okrągło, klasycznie i drobne utwory klasyczne na nim zabrzmią najlepiej lecz bas w gęstszej fakturze akordowej zaczyna być dudniący i robi się kakofonia, no i nie wybrzmiewa zbyt ładnie (nie ma falowania w wybrzmiewaniu), za to Roland nie brzmi w środku tak okrągło i klasycznie jak Kawai, jest bardziej ostry i bardziej pasuje do rozrywki niż do klasyki ale nie dudni w basie, brzmienie się nie zlewa w kakofoniczną plamę dźwięku i bas jest selektywny. Na dodatek wybrzmiewanie Rolanda jest falujące, takie strunowe, jak to nazywam.
Koniecznie musisz to sam ograć i ocenić - nic do końca po opiniach!
Ładnie to ująłeś, też mialem takie odczucia !Big Grin
Tylko grając na Kawai MP 11 bas był "czysty" i tego to bym wziął! no ale to już cena inna......

Odpowiedz
19.05.2017, 11:07,
#72
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(19.05.2017, 10:28)RafałSC napisał(a): Tylko grając na Kawai MP 11 bas był "czysty" i tego to bym wziął! no ale to już cena inna......

Pogadaj na ten temat z Dafikiem, On ma do sprzedania MP11, to powie Ci coś więcej na temat basu w MP11.

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
19.05.2017, 14:08,
#73
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(06.05.2017, 07:06)hammond napisał(a): Reasumując USB wpięte w FP-30 i MIDI w Kurzweila do Pendrive i uruchomiłeś MIDI ?Smile Ciekawa sprawa Smile

Toż to ważne odkrycie! W takim wypadku Roland na tym wyjściu musi wysyłać komunikaty MIDI!

Odpowiedz
19.05.2017, 14:16,
#74
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(19.05.2017, 14:08)RafałSC napisał(a):
(06.05.2017, 07:06)hammond napisał(a): Reasumując USB wpięte w FP-30 i MIDI w Kurzweila do Pendrive i uruchomiłeś MIDI ?Smile Ciekawa sprawa Smile

Toż to ważne odkrycie!

Też tak uważam Smile

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
26.05.2017, 16:55, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.05.2017, 16:55 przez WarszawskiSloik.)
#75
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Ogrywałem ostatnio Rolanda FP30 i co do klawiatury - nie masz wrażenia, że ona chodzi zupełnie inaczej niż np. w Kawai czy też Yamaha?
Zdecydowanie ciężej i jakby bardziej ospale, nie wraca tak szybko na swoje miejsce po wciśnięciu, przynajmniej takie sprawia wrażenie.

Odpowiedz
26.05.2017, 20:04,
#76
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(26.05.2017, 16:55)WarszawskiSloik napisał(a): Ogrywałem ostatnio Rolanda FP30 i co do klawiatury - nie masz wrażenia, że ona chodzi zupełnie inaczej niż np. w Kawai czy też Yamaha?

Oczywiście, że zupełnie inaczej! Jest dokładnie tak jak piszesz:
(26.05.2017, 16:55)WarszawskiSloik napisał(a): Zdecydowanie ciężej i jakby bardziej ospale, nie wraca tak szybko na swoje miejsce po wciśnięciu, przynajmniej takie sprawia wrażenie.

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
30.05.2017, 05:01, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.05.2017, 05:01 przez WarszawskiSloik.)
#77
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Stanęło na tym, że dźwięk Rolanda to jest to co mi się podoba najbardziej, szczególnie niskie tony. Yamaha wypada blado w tych rejestrach.
Niestety klawiatura z Rolanda jest oporna, zdecydowanie bardziej przyjemniejsze jest odczucie Yamahy, ale pewnie i do Rolanda da się przyzwyczaić.

Odpowiedz
30.05.2017, 10:12,
#78
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(30.05.2017, 05:01)WarszawskiSloik napisał(a): Niestety klawiatura z Rolanda jest oporna,

To może dorwać gdzieś starsze modele F20 lub FP50, tam jest lżejsza klawiatura Ivory Feel G.

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
16.07.2017, 00:55,
#79
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Rychubil, gdzieś natrafiłem na Twoje rozmówki na temat klawiatur Rolanda FP-30 i w końcu przyznałeś, że ona w swojej pracy, w wydobywaniu dźwięków mocno odbiega od pianin akustycznych, inna praca ręki itp.
To cały czas Twoja opinia czy może znalazłeś na to jakichś patent?
Podobno mój, jak i Twój roland mają możliwość ustawiana czułości/pracy klawiatury. Key Touch?
Jeszcze nie odkryłem wszystkich funkcji...

Odpowiedz
16.07.2017, 04:43,
#80
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(16.07.2017, 00:55)WarszawskiSloik napisał(a): Rychubil, gdzieś natrafiłem na Twoje rozmówki na temat klawiatur Rolanda FP-30 i w końcu przyznałeś, że ona w swojej pracy, w wydobywaniu dźwięków mocno odbiega od pianin akustycznych, inna praca ręki itp.

No nie jest ona niestety zbyt naturalna, zwłaszcza kiedy porównamy ją do klawiatury fortepianu akustycznego, prawidłowo oczywiście przygotowanej przez stroiciela pianin i dość mocno odbiega w swoim zachowaniu do akustycznego pierwowzoru. Problem polega na tym, że grając prawidłowo, czyli wsuwając palce głęboko w klawisze, klawiatura FP30 nie pracuje tak samo łatwo jak w środkowej jej długości, nie mówiąc już o początkowej. Czegoś takiego nie powinno być. W wyższej klasy klawiaturach, np. Kawaia jest o wiele lepiej, bo klawisze są nie tylko o wiele dłuższe ale i punkt wahania klawisza jest o wiele dalej niż w Rolandzie. W klawiaturze Kawaia Grand Feel, punkt wahania klawisza jest na tej samej długości co w akustyku.
Śmiem jednak twierdzić, że nawet uwielbiane przeze mnie klawiatury Kawaia jak właśnie Grand Feel a przez większości uważane za najlepiej zimitowane, również odbiegają w swojej pracy, zwłaszcza w prędkości od akustycznych ale dopiero dochodzę do tego kiedy wiele częściej gram na akustycznym fortepianie. ‎
Pytanie teraz, na ile ważne jest dla Ciebie ta identyczność pracy klawiatury i na ile jest Ci ona potrzebna, bo jeśli twoje muzykowanie ograniczy się do jednej klawiatury a odpowiada Ci jej praca, to te wszystkie porównania na nic. Jeśli jednak tak, to musiałbyś zainwestować w wyższą półkę klawiatury ale ostatecznie możesz też poczuć się nieco rozczarowany i to w dodatku za większe pieniądze. 
Dobrym kompromisem jest klawiatura Kawaia VPC1, która pracuje dość równo w całej swojej głębokości a jest szybsza od Grand Feel ale to o wiele większy budżet. Najtańszym wyjściem jest zmiana na innego producenta. Może Kawai ES110 byłby lepszy w tej kwestii? Nie pamiętam, będę musiał się przyjrzeć temu instrumentów niego bliżej. ‎

(16.07.2017, 00:55)WarszawskiSloik napisał(a):
Podobno mój, jak i Twój roland mają możliwość ustawiana czułości/pracy klawiatury. Key Touch?‎

Tak, jest to ustawienie w FP30 w bodajże w pięciu stopniach. Ja ustawiłem sobie o jeden stopień lżej od średniego ustawienia ale to nie oznacza wyeliminowania wcześniej omawianego problemu.‎

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
16.07.2017, 12:21,
#81
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Szkoda, że głośniki w tym Kawaiu mają 7W... dramat.

Wiesz co, ja gram raz w tygodniu na pianinie akustycznym, reszta to roland fp-30, uczę się dopiero i chciałbym uniknąć takiego momentu, kiedy za 2-3 lata przesiądę się w 100% na akustyka albo na inne klawiatury i okaże się, że nie potrafię grać.
Takiej sytuacji chciałbym uniknąć. Złych nawyków.
A może to jest tylko kwestia kilku godzin, aby przyzwyczaić się do nowej klawiatury... nie wiem. Możesz coś więcej na ten temat powiedzieć?

Odpowiedz
16.07.2017, 14:24,
#82
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(16.07.2017, 12:21)WarszawskiSloik napisał(a): Szkoda, że głośniki w tym Kawaiu mają 7W... dramat.

No nie jest to zbyt wiele ale w domowych warunkach powinny wystarczyć. W sklepie było ok.

(16.07.2017, 12:21)WarszawskiSloik napisał(a): Wiesz co, ja gram raz w tygodniu na pianinie akustycznym, reszta to roland fp-30, uczę się dopiero i chciałbym uniknąć takiego momentu, kiedy za 2-3 lata przesiądę się w 100% na akustyka albo na inne klawiatury i okaże się, że nie potrafię grać. ‎‎

W takim razie dobrze byłoby, żebyś miał pianino z klawiaturą bardziej podobną do akustycznego na którym zazwyczaj grasz i uważam, że już mało będzie ważne w tym momencie jakie to będzie brzmienie (gorsze, lepsze) czy ile wat mocy będą miały głośniki. Jeśli jednak wymiana nie wchodzi w grę, to ćwiczyć gdzieś na akustyku częściej niż raz w tygodniu. W ogóle pianino cyfrowe najlepiej traktować w ćwiczeniach, zwłaszcza na początku nauki jako uzupełnienie i bardziej jako instrument do nauki i rozczytywaniu utworów a nie do nauki techniki gry. 

(16.07.2017, 12:21)WarszawskiSloik napisał(a):
A może to jest tylko kwestia kilku godzin, aby przyzwyczaić się do nowej klawiatury... nie wiem. ‎


Myślę że może to być nawet kwestia 15tu minut rozegrania się. Kiedyś, jak już będziesz "grał", to nie będziesz miał z tym większego problemu.
Teraz jednak kiedy uczysz się dopiero techniki, to warto by było nauczyć się jej poprawnie, bo pamiętaj, że najgorsze co może być, to odkręcanie złych nawyków! Czasem trwa to kilka lat a czasem nawet już za późno!‎

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
16.07.2017, 15:01, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.07.2017, 15:27 przez WarszawskiSloik.)
#83
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Hm... a w tym YDP-163 albo YDP-S5 ta klawiatura jest lepsza?
Tam też są w sumie 3x rodzaje brzmień pianina, więc może i dynamiczność Rolanda się znajdzie...

Odpowiedz
16.07.2017, 15:28,
#84
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(16.07.2017, 15:01)WarszawskiSloik napisał(a): Hm... a w tym YDP-163 ta klawiatura jest lepsza?

Dawno nie grałem na nim więc nie pamiętam ale jest dosyć polecanym modelem dla klasycznych pianistów. Ma większe głośniki 20W. Jeśli chodzi stricte o klawiaturę, to Ja bym raczej wolał Kawaia CN27 czy nawet poprzedni CN25. Lepsza klawiatura od ES110 i głośniki 20W.
Może ograj je w sklepie?

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
16.07.2017, 15:35,
#85
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Problem w tym, że już roland u mnie stoi, ale to co pisałeś o klawiaturze gdzieś tam mnie zastanowiło.
Nie znalazłem drugiego takiego urządzenia gdzie dynamiczność i ta "strunowość" brzmienia by występowała, a ja raczej jestem z tych co to muzykę filmową lub covery utworów wolą grać niż klasycznie.

Odpowiedz
16.07.2017, 16:23,
#86
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
(16.07.2017, 15:35)WarszawskiSloik napisał(a): Nie znalazłem drugiego takiego urządzenia gdzie dynamiczność i ta "strunowość" brzmienia by występowała, a ja raczej jestem z tych co to muzykę filmową lub covery utworów wolą grać niż klasycznie.‎

Też uważam, że Roland brzmi najbardziej strunowo i jest bardzo dynamiczny więc dlatego też go kupiłem Smile
Do coverów i filmowej idealny a jeśli nie będziesz grał karkołomnych etiud z repertuaru klasyki, to w sumie nie powinno być większego problemu z opanowaniem klawiatury ale mimo wszystko polecam częste konfrontacje z akustykami. ‎

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
16.07.2017, 19:11,
#87
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Tak też chyba zrobię.
Ja lubię nawet przywalić w klawiaturę chociaż nie jest to jakąś super oczekiwana technika. Nie mniej podoba mi się taka dynamiczność i konieczność wykonywania takich ruchów ze świadomością, że to faktycznie wydobywa mocniejszy dźwięk.

Odpowiedz
16.07.2017, 19:53,
#88
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Jak popatrzeć na prezentacje i grane najczęściej utwory przez właścicieli cyfrowych pianin Rolanda i Kawaia, to Rolandowcy zazwyczaj lubią właśnie przywalić nieco w klawisze (Ja też) a Kawaiowcy preferują raczej łagodniejszy styl gry, czyli jest na rzeczy Smile

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
17.07.2017, 07:27,
#89
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Masz do swojego rolanda kupione jakieś monitory, które podłączasz przez złącze słuchawkowe?

Odpowiedz
17.07.2017, 11:36,
#90
RE: Roland FP-30 vs RP-401R RW
Nie mam i nie wiem czy bym podłączał, bo sam Roland na wbudowanych głośnikach nie gra jakoś źle a do codziennego grania ta moc w moim pokoju zupełnie mi wystarcza. Jedynie jak podłączam wtyczkę, to gram na słuchawkach i tu by się przydały monitory.

Mam zestaw 2.1 Rolanda CM110, który służy jako ogólne nagłośnienie do Kurzweila, odtwarzacza DAC i komputera ale nie jest to typ monitorów odsłuchowych. Muzyka gra na nim całkiem dobrze ale Pianina do niego nie podłączam, bo wcale lepiej nie brzmi. Trochę wtopiłem z tym zestawem ale trzymam go, bo to obecnie moje jedyne nagłośnienie a jak na razie nie mam pieniędzy na konkretne monitory. Sprzedaż mało opłacalna, bo już dwa razy próbowałem sprzedać i oferty były zbyt niskie. Plusem jest to, że można do niego podłączyć wiele urządzeń, nie używając miksera więc na razie go trzymam.

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz


Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pianino cyfrowe do 2500 zł - ROLAND FP-10 /YAMAHA P-45B/CASIO PX-S1000 UpssErroR 6 720 27.04.2022, 09:04
Ostatni post: UpssErroR
  Yamaha CLP725 czy Roland f701 Aniseed 2 505 21.01.2022, 11:20
Ostatni post: Filip0s
  Roland HP-601 klawisze problem shallya 54 52,892 02.09.2021, 21:15
Ostatni post: pawelsz
  VPC1 lub Roland A88MK2 lub SL88 Grand + Keyscape czy pianino sceniczne FJB 6 2,477 26.07.2021, 14:03
Ostatni post: wacek5
  Roland jv1010 czy Yamaha mu80 pawlowski81 6 2,810 19.03.2021, 00:00
Ostatni post: pawlowski81

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum portalu Muzykuj.com | Wróć do góry | | Wersja bez grafiki | RSS