Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
24.02.2018, 17:10, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.02.2018, 17:34 przez Dominik M..)
#1
Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Cześć Smile

Bardzo spodobały mi się zamieszane na YT testy instrumentów i sposób (gra) ich prezentacji, więc postanowiłem się zarejestrować i przywitać ze Wszystkimi.

Od razu przejdę do rzeczy. Potrzebuję urządzenia, które pomoże mi skomponować muzykę albo stworzyć muzyczne tło do istniejących już gitarowych kompozycji. Instrumenty VST, perkusja, syntezator, może bas...

Ostatnio na przykład wymyśliłem takie coś i nagrałem na starym sprzęcie... Użyłem tu tylko gitary z delay'em na dużym feedbacku, zebrałem piec gitarowy dwoma mikrofonami, obróbkę zrobiłem w cool edit pro na moim starym kompie...



a tu coś bez obróbki... ścieżki nagrane na 40 sekundowym, dołączonym do delaya looperze, który niestety nie ma możliwości zapisywania pomysłów... wszystko razem (wszystkie ścieżki grające razem przez piec plus gra solowa) zebrane jednocześnie dwoma mikrofonami zbierającymi piec gitarowy...



Bardzo Was proszę o porady.

Zaczynam zgłębiać temat, oglądać prezentacje, ale niektórych rzeczy jeszcze nie rozumiem.

1. Gram na gitarze i mam generalnie większość czasu długie paznokcie w prawej ręce, zależy też, co w danym czasie gram i jaki dźwięk chce uzyskać (nawet na gitarze elektrycznej), jakie klawisze będą dla mnie najlepsze - pełne ważone, czy półważone? Bo na pierwszą myśl - pełne ważone ciężej chodzą, są głębsze i podobno lepiej brzmią (ale są głośne na sucho w Akai MPK88 i niby bardziej chwalone w Arturii), ale czy paznokcie mi w takich nie będą uniemożliwiały skutecznej gry, czy lepiej brać półważone, gdzie wybór jest zdecydowanie większy, tylko żeby się na tym artykulacyjnie fajnie grało.

2. Co będzię najbardziej rozwijające, pobudzające kreatywność i chęć do tworzenia, ale i zarazem najbardziej uniwersalne w zastosowaniu (nie tylko brzmienia elektroniczne, ale żeby fajnie naturalnie zagrała przez to trąbka, akordeon, i żywe inne instrumenty, tak, jak widziałem na prezentacji Yamahy MOXF 6). Generalne zastosowanie - nagrać na tym materiał na komputerze, wirtualne instrumenty, ale też żeby można było użyć tego na żywo bez miliona połączeń, bo pewnie wezmę jednak skrzynkę nie laptopa.

Budżet około 3 tys. - od 61-88 klawiszy

Z tego co widziałem w Internecie wyselekcjonowałem takie typy i kategorie, ale nie wiem co będzie dla mnie najlepsze i która też kategoria:

a) Stacje Robocze (workstaion) - i tu na pierwszy rzut oka - fajne naturalne brzmienie i instrumenty ma

Yamaha MOXF 6

https://www.thomann.de/pl/yamaha_mox_f6.htm

Czy to jest najbardziej uniwersalny instrument, z tych, które podam, bo to worstation? Nie ma aftertoucha, ale niby jakiś Sound generation: AWM2 with Expanded articulation... ma wejście słuchawkowe, czyli pewnie można ćwiczyć i komponować bez odpalania kompa, czy można to gdzieś podłączyć do jakiegoś głośnika na żywo, albo do wieży w domu, żeby pograć? Czy to dobrze będzie współpracować też z DAW'em, do nagrywania? Osobny Interface będę miał, gdzie będę wpinał mikrofony do zbierania gitarowego pieca... tu niby też jest jakiś wbudowany... ale ta klawiatura nie ma Padów.

b) Masterkeyboardy MIDI - pierwsze typy w ogóle, to były Akai mają Aftertouch, tylko który model dla mnie (później znalazłem powyższą Yamahe i poniższą Arturię i już w ogóle nie wiem, co dla mnie najlepsze, biorąc pod uwagę wszystko co napisałem...

Akai Advance 61 (pady chyba gorzej ułożone do grania niż poniżej)

http://www.akaipro.com/products/keyboard...advance-61

Akai MPK 2 61

http://www.akaipro.com/products/keyboard...rs/mpk-261

Akai MPK 88 (w pełni ważone klawisze, ale czy na moje paznokcie?... niby głośne na sucho, przy Aftertouchu ma napisane (chanel), to chyba ma... chyba już nie produkowana i starsza klawiatura, bo nie widzę jej na stronie głównej producenta - tylko znalazłem przez lupkę na tej stronie producenta... Czy z Windowsem 10 pójdzie? Bo ten system jest niby bardzo lekki)

http://www.akaipro.com/products/search/mpk-88

Arturia KeyLab 88 (też w pełni ważone, niby lepsze od powyższych, ale czy na paznokcie nie lepsze łatwiejsze w docisku półważone?... nie ma Split Zones... ma klawisze velocity, czy Akai nie mają, bo nie napisane w opisach producenta?

https://www.thomann.de/pl/arturia_keylab_88.htm

Dla mnie też w wyborze ważne są dodatki i bonusy, ale na 2 miejscu, z interfacem dostanę Cubase LE, to może nie dublować, będę pewnie zaczynał od Reapera rozszerzonego, bo niby najłatwiejszy, to żeby klawiatura z tym działała i inne bonusy ważne oprócz DAW - im więcej tym lepiej...

Ważna dla mnie w grze jest artykulacja (czułość), dynamika, soczystość, ale mam niestety te dłuższe paznokcie, w prawej dłoni, do gitary - instrumentu nr. 1

Pomóżcie proszę...


Co wybrać?

--------------------------------------------------------------------------------------
EDIT po paru dniach przemyśleń - KONKRETY
-----------------------------------------------------------------------------------------


Przejrzałem internet dokładnie, analizowałem i wyciągałem wnioski... filmiki reklamowe zachęciły mnie na chwilę do Arturii KeyLab Essential 61 - fajne takie nowoczesne brzmienia i nakładanie się brzmień i Analog Lab... później jednak wybierałem miedzy Rolandem FA 06 a Yamahą MOXF 6 - Roland brzmiał bardziej dynamiczniej, soczyściej na pianinie, basie, bębnach, ale jak się słuchało całościowych nagrań oprócz jazzu, to Roland był taki sama góra i sam dół - ostry - nie ciepły... ciepło i łagodnie brzmi Yamaha we wszystkim, przyjemniej dla mnie... i tak całościowo te próbki były do słuchania, a Rolanda nie - prócz jazzu... stwierdziłem, że Roland byłby dobry do solówek, ale mi bardziej zależy na robieniu tła pod gitarę i zróżnicowanej kompozycji (różne instrumenty) i solo będzie grała przeważnie gitara... wiec wybrałem Yamahę, bo w miksie pewnie nie trzeba będzie za dużo grzebać - oprócz dogrywanej na żywo gitary i te wszystkie arpegiatory i tła - pomogą mi tak bardziej naturalnie tworzyć od razu na zasadzie, czy to pasuje, a nie wgapianie się w kompa... tak jak odpalałem zawsze gitarowy looper - jeden ślad, drugi, czasem trzeci i solowe granie... jestem wiec zdecydowany na Yamahę MOXF 6.......... 88 klawiszy sobie odpuściłem, bo ludzie narzekali na tę klawiaturę, że lżejsza mimo, że ważona, wiec pomyślałem, że dużej różnicy w dynamice nie będzie w porównaniu do półważonej 61 MOXF - a może kiedyś jakby mi się coś udało sensownego zrobić to 88 sobie dam na dolny parapet, ale inną, za parę lat...

I tylko jeden poważny dylemat i trochę zatoczyłem koło... jestem naprawdę nastawiony na tę Yamahę za jej wszechstronność i możliwość szybkiego komponowania bez włączania kompa... i większą możliwość ewentualnego grania na żywo... ale czy nie lepiej wziąć po prostu Alesis VI 61 - klawisze tu wyglądają solidniej niż w Yamasze i mają aftertouch

http://www.alesis.com/products/view/vi61

a w moxf6 nie ma aftertoucha... plus po prostu dobre i maksymalnie dużo instrumentów VST - np. NI Kontakt 5 - co może po prostu i tak zabrzmi lepiej, lepiej niż fabryczne brzmienia Yamahy - bo to jest ukierunkowanie takiego softu tylko na brzmienie...

Poradźcie proszę w tej ostatniej - konkretnej - kwestii...

i czy:

1. Rzeczywiście, dobrze myślę, że jakieś VST dobrej firmy - wyspecjalizowanej w tym - zabrzmią lepiej niż fabryczne brzmienia Yamahy MOXF 6?
2. Nawet jakbym wziął Yamahę MOXF 6 i dokupił jednak powyższe dobre VST - to czy lepsza do odegrania tego byłaby jednak klawiatura Alesis VI 61 - bo ma aftertouch i branie w tej konfiguracji Yamahy - nie ma sensu?

Odpowiedz
24.02.2018, 17:51, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.02.2018, 17:54 przez Jaricz.)
#2
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Witaj
Miałem swojego czasu taki dylemat ja Ty. Osobiście poszedłem w vst. i instrumenty virtualne rzadziej sample (które sam tworzę jak mi się nudzi). Aktualnie posiadam ARTURIE keylab 88 i nie żałuję wydanej na nie ani jednej złotówki. Stacje robocze typu workstation ograniczają Cię brzmieniowo do swoich banków, choć można z nich korzystać także wiadomo jako klawiaturę sterującą ale czy wtedy jest sens płacić za nie tyle kasy. Według mnie stacje robocze do tworzenia są po prostu nie wygodne, z racji małego ekranu i okrojonej możliwości edycji (nie wspominając o miksie i masteringu) więc koniec końców najwygodniej pracuje się na komputerze. Ja zainwestowałem w dobry PC wyżej wymieniony klawisz, interfejs audio i teraz gra i buczy. Sam korzystam dużo z gitary od kiedy nabyłem prersonusa ITWO i powiem CI rewelacja. Dodatkowa zaleta tego typu rozwiązania do bogata oferta darmowych vst. Ja od ARTURII dostałem dodatkowo analog laba 3, pianoteq oraz uvi piano D. Od presonusa DAW studio ONE i więcej mi nie trzeba. Pamiętaj,że filmiki reklamowe na YT są przerysowane i podrasowane brzmieniowo taki marketing (nie jeden się zdziwił jak kupiłi brzmiało inaczej w jego środowisku i na własnym nagłośnieniu.

Odpowiedz
24.02.2018, 19:47,
#3
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Posłuchaj rady kolegi Jaricza. Chyba idziecie tym samym szlakiem Smile Zobacz jego utwory zamieszczone w dziale "Nasza twórczość", natomiast wchodząc na jego profil znajdziesz spis sprzętu którego używa.
Jeśli wybrałbyś Yamahę MOXF to i tak ostatecznie wylądowałbyś przy komputerze, praca na tak małym wyświetlaczu nie jest komfortowa i nie daje też zadowalających efektów w porównaniu z DAW

Pozdrawiam

Odpowiedz
24.02.2018, 21:04, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.02.2018, 21:26 przez Dominik M..)
#4
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Dziękuję...

Sto procent jakbym wybrał Yamahę MOXF 6, to ostatecznie i finalnie składałbym muzykę na komputerze, bo podobno świetnie współpracuje z dodawanym do niej Cubase 8... tylko nie musiałbym za każdym razem włączać komputera, bo nie wiem, czy to nie byłoby zniechęcające np. do improwizowania, czy tworzenia nowego pomysłu, który czasem jest od razu gotowym w miarę tworem.

Chodzi o jakość brzmienia najbardziej, czy wygrywa MOXF, czy np. taki NI Kontakt 5 czy inne VST?

Podejrzewam, że przy MOXF też nie byłoby tematu latencji, jeślibym nagrywał jego wewnętrzne brzmienia, dobrze myślę?

Jeśli wyszłoby, że lepiej brzmią VST od MOXF - to na minus Yamahy by wychodziło też to, że nie ma aftertoucha...

EDIT

Czy jakbym nagrywał MOXF 6 od razu na Cubase, to instrumenty Yamahy nagrywałyby się w 24 bitach, jeślibym tak ustawił w DAW'ie? Bo chyba przy nagrywaniu na instrument jest 16bitów - a np. jakbym potem chciał zgrać pomysły z instrumentu na komputer, to dałoby się to zamienić na 24 bity? W 24 bit i 96khz będę nagrywał 2 (może 3, może 4) mikrofony zbierające piec gitarowy - na osobny interface... (na razie nagrywam na kartę SD kamery Zoom Q8 z 2x XLR)

Odpowiedz
24.02.2018, 22:50,
#5
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Dlaczego komputer ma być zniechęcający do improwizacji nie nadążam? Rozumiem tyle: Grasz na gitarze, olśniło Cię, nagrywasz na kemere zoom swój pomysł tak? Na PC nagrasz swój ślad i dalej robisz z nim co się tylko podoba i chyba łatwiej i szybciej.
W kwestii brzmienia nie jest to takie jednoznaczne, są różne wtyczki o różnej jakości bitrate itd.(większość brzmi dobrze) Jak masz dużo kasy to możesz kupić zsamplowane instrumenty virtualne szczególnie fortepiany, które jakością brzmienia niemalże nie odbiegają w ogóle od oryginału.
Próbki ważą po ok. kilkadziesiąt GB. Możliwości edycji są niewiarygodne Od aftertouch, dynamiki, reakcji młoteczków, reakcji pedałów, wyboru mikrofonów, po dziesiątki efektów itd. Nagrywanie MOXF nnie sprawi Ci żadnych problemów jeśli chodzi o latencję.

Odpowiedz
24.02.2018, 23:59, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.02.2018, 00:00 przez Dominik M..)
#6
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Dziękuję.

Chodziło mi o granie na klawiszach, że jakbym coś wymyślił z paru nakładek, czy tam powłok, to chyba byłaby opcja zrzucenia na komputer i edytowania każdej osobno, a nie jako jednego śladu... jeszcze tego nie ogarniam...

To skonkretyzuję:

1. Chodzi o jakość brzmienia najbardziej, czy wygrywa MOXF, czy NI Kontakt 5?

2. Czy jakbym nagrywał MOXF 6 od razu na Cubase, to instrumenty Yamahy nagrywałyby się w 24 bitach, jeślibym tak ustawił w DAW'ie? Bo chyba przy nagrywaniu na instrument jest 16 bitów - a np. jakbym potem chciał zgrać pomysły z instrumentu na komputer, to dałoby się to zamienić na 24 bity? W 24 bit i 96khz będę nagrywał mikrofony zbierające piec gitarowy - na osobny interface

Odpowiedz
25.02.2018, 00:22,
#7
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Kontakt 5 to właściwie player do virtualnych instrumentów, absolutny kombajn do obsługi bibliotek jakich tylko zapragniesz kwestia ceny i upodobań.(odsyłam do YT jest tam tego sporo) Myśle, że nie można porównywać MOXF-a do NI.
Jeśli chodzi o nagrywanie instrumentów zależy jaki masz przetwornik A/C i C/A w interfejsie audio ale wydaje mi się, że każdy teraz przetwarza dźwięk powyżej 16 bitów i 48 Hz.

Odpowiedz
25.02.2018, 01:12, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.02.2018, 01:29 przez Dominik M..)
#8
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Jakby np. porównać brzmienie całościowego pakietu wirtualnych instrumentów w cenie 2-3 tys. z brzmieniem MOXF 6 - co wypadłoby lepiej, całościowo... - coś muszę wybrać, może ktoś by się pokusił o porównanie...

Tylko, że klawiatura będzie wpinana z tego co myślę do usb kompa i interface też do usb niezależnie od klawiatury, wiec czy MOXF 6 nagra mi się w DAW'ie jako 24 bit? I Czy te 16 bit z tego co pamiętam zapisywane w Yamasze przy nagrywaniu na sekwencer - po przerzuceniu tych plików na kompa - da się przetworzyć na 24 bit i 96kHz?

Odpowiedz
25.02.2018, 09:24,
#9
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Jeśli chodzi o podniesienie bitrate z 16 na 24 oczywiście, że można. Tylko pytanie poco? To tak jakby zamieniać mp3 na wav jakości nie poprawisz tylko rozmiar pliku.
Pytanie odnośnie porównania źle zadałeś, jakiego pakietu? jakich instrumentów? Wiesz ile ich jest? Niema "całościowego pakietu wirtualnych instrumentów" bibliotek do NI jest dziesiątki .
Musisz zdecydować który pakiet bibliotek chciałbyś kupić i wtedy dopiero porównywać konkretne brzmienia z tego pakietu do MOXf.

Odpowiedz
25.02.2018, 12:27,
#10
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Najlepiej kupić pakiet Komplete 11 od Native, będziemy mieli w tym pakiecie Kontakt 5 i coś około 13 tyś brzmień Smile
Nie ma co porównywać brzmień od Native z tymi z Yamahy MOXF, całość brzmień Yamahy waży zaledwie 741 MB a pakiet Komplete to 155 GB !
Oprócz oferty Native możesz się również zainteresować pakietem od Spectrasonics (Omnisphere + koniecznie dodatkowo Keyscape)

Odpowiedz
25.02.2018, 15:31, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.02.2018, 15:40 przez Dominik M..)
#11
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Bardzo dziękuję...

Pytałem tak całościowo, bo nigdy nie wiadomo co nowego do głowy przyjdzie, w Yamasze jest wszystkiego po trochu...

Najbardziej zależy mi na realnym, dynamicznym, soczystym, ale i ciepłym brzmieniu... bębny, orkiestra, perkusja, pianino, chór, instrumenty dęte, trąbka akordeon, flety, bas, kontrabas, syntezatory i tła - czy te rzeczy ktoś porównywał, co lepiej brzmi i siedzi w miksie? Yamaha czy instrumenty Native?

Bedę musiał chyba potwierdzić u producenta, czy Yamaha na swój sekwencer nagrywa w 16 bit i 41kHz - bo takie wave'y na pewno czyta zaimportowane, ale czy takie też zapisuje na sekwencer? I Jakie będzie zapisywać w Cubase, bo gitary będe nagrywał 24 bit i 96kHz i chciałbym, żeby wszystko tak było...

Czy przy takich wirtualnych instrumentach od Native - można sobie wybrać, żeby były 24 bit i 96kHz?

Trochę tego jeszcze nie ogarniam, ale zależy mi na zbieżności wszystkiego, czyli komputerowe soundy plus realne z mikrofonów wpiętych w inny interface musiałyby być 24 bit i 96kHz.

Co do 741 MB MOXF - to nie wiem, czy to się da tak porównać pojemnościowo... słuchałem próbek ze strony Yamahy MOXF i Motif (droższego starszego brata) silnik brzmieniowy ten sam, ale jest inna dynamika, jest tak samo ciepło, ale w Motif - S90 XS (456 MB) basy są bardziej w punkt - punchy i silniejsze, a ma mniej MB... z tego co widziałem na YT - ludzie mówili, że to kwestia przetworników - czyli jednak hardware ma większy wpływ na brzmienie niż software z tego by wynikało...

Odpowiedz
19.03.2018, 22:40,
#12
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Cześć...

Bardzo proszę Was jeszcze o podpowiedź, jest szansa kupić teraz Yamahe MOXF 6 za 3090 zł, tylko, że są to egzemplarze wystawowe na sklep, napis starty, klawisze i ekran trochę porysowane, ale jeden egzemplarz ponoć nie porysowany, ekran trochę zakurzony i niby długo nie stoi, w co wątpię bo te instrumenty trochę lat pewnie mają...

Czy jest sens to brać, czy klawisze mogą być już wysłużone?

Raczej nastawiony byłem na instrument nowy i oryginalnie zapakowany, z tym, że taki przeważnie droższy jest o 700 zł...

Co myślicie?

Odpowiedz
19.03.2018, 23:28,
#13
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Rozumiem że chodzi Tobie o egzemplarze nowe ale powystawowe.
Powystawowy ze startym napisem i porysowany ? To gdzie oni go wystawiali !
Trzeba dokładnie sprawdzić konkretny egzemplarz osobiście i jest to absolutnie warunek konieczny.
Skoro tak dbają o sprzęt w sklepie to mogą w nim być znacznie gorsze faule niż tylko wizualne.
Klawiatura nie koniecznie może być tym elementem który padnie pierwszy, raczej stawiam na to że przestaną działać najczęściej używane przyciski lub działają ale po silniejszym dociśnięciu.
Sprawdziłbym też wyjście słuchawkowe i audio L/R czy nie są uszkodzone. Z trzeszczącym potencjometrem można sobie poradzić.
Sprawdziłem na OLX i za używki wołają 3300 - 3600 więc cena 3090 jest ok, tylko co z gwarancją ?

Odpowiedz
20.03.2018, 00:13,
#14
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
To są takie, które stoją "na" sklepie... Normalna gwarancja... Za 3700, 3800, 3900 jest do kupienia niby nowy i oryginalnie zapakowany, ale gdzieś też można zobaczyć za 4500... Na Thomannie za 3700...

Odpowiedz
24.03.2018, 20:42, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.03.2018, 20:44 przez Dominik M..)
#15
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Zamówiłem nową Yamahe MOXF 6, teraz mnie tylko trochę męczy, że mogłem wziąć pełnowymiarową klawiaturę MOXF 8 , ale 2,5 tys. droższa... Wychodziłem z założenia, że ludzie mówią, że klawiatury np. Rolanda fa 8 są lepsze, więc wziąłem 61 od Yamahy, żeby za parę lat kupić na dolny parapet pełnowymiarową z dobrym wyważeniem.

Czy dynamika gry mocno ucierpi na 61? Jakie instrumenty oprócz pianina, lepiej brzmią i łatwiej zagrać na 61 półwazonej? a jakie na w pełni ważonej 88?

Odpowiedz
24.03.2018, 21:39,
#16
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Szkoda że w przypadku MOXF nie zdecydowano się na wersję 73 lub 76. Zarówno Roland Fa jak i Korg Krome są w takich wersjach.
Gra barwą fortepianu na wersji 61 to niestety prawie bez kontroli dynamiki i max velocity.

Odpowiedz
26.03.2018, 01:33, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.03.2018, 01:36 przez Dominik M..)
#17
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Zaraz zacznę żałować, że nie zamówiłem pełnej, ale budżet na wszystko nie jest z gumy... I może kiedyś wezmę pełną ale z aftertouchem, bo tu nie ma... I gdzieś kiedyś słyszałem, że niektóre barwy i instrumenty brzmią lepiej na polwazonych... Albo chodziło, że łatwiej je odegrać...

Odpowiedz
26.03.2018, 19:27,
#18
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Doważona klawiatura i taka symulująca pracę mechanizmu młoteczkowego (hammer action) to oczywiście lepsza kontrola barwy Grand Piano. Do innych brzmień takich jak lead, synth pad to zwykła wystarczy.

Odpowiedz
01.04.2018, 19:06,
#19
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
https://pl.yamaha.com/pl/products/music_...oduct-tabs

Bardzo proszę, pomóżcie jeszcze wybrać pedał sustain do tej Yamahy, niektórych już nie produkują, którego szukać?

Odpowiedz
02.04.2018, 06:55,
#20
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Nie musi to być koniecznie pedał od Yamahy. Model FC4A kosztuje ok 200zł a FC3A już ok 300zł.
Tańsze są na przykład KP02 i KP03 od Kurzweila a będą działały z Yamahą, KP03 ma przełączaną polaryzację więc będzie działał ze wszystkimi instrumentami.

Odpowiedz
02.04.2018, 13:03,
#21
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Gdzieś czytałem, że różnią się jakoś między sobą, tylko za bardzo nie wiem czym, tak z praktycznego punktu widzenia...

Odpowiedz
02.04.2018, 13:28,
#22
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Właśnie różnią się polaryzacją, więc najlepiej wybrać pedał z przełączalną polaryzacją. Powtórzę jeszcze raz że nie musisz kupować pedału firmy Yamaha i możesz wybrać tańszy.
Japońskie pedały sustain są połączone w odwrotną polaryzację niż ma to miejsce u amerykańskiego Kurzweila, więc pedał od Kurzweila musi mieć przełączalną polaryzacje tak jak model KP03.
Za to pedały od Rolanda czy Kawai powinny pasować. Można też wybrać zupełnie innego producenta jak chociażby ten Proel

http://www.sklepmuzycznydemo.pl/proel-gf...stain.html

Odpowiedz
02.04.2018, 15:21,
#23
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Bardzo dziękuję... Myślałem, że mają jeszcze dodatkową funkcjonalność... Jeden chyba jakoś inaczej moduluje sustain jakoś w połowie naciśnięcia? Nie wiem czy dobrze zrozumiałem...

Odpowiedz
03.04.2018, 15:38,
#24
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Zgadza się, chodzi o funkcję pół-pedału. Nie sądzę że jest to nieodzowny parametr i koniecznie potrzebny. Ta funkcja może się przydać przy nauce.

Odpowiedz
14.04.2018, 23:20,
#25
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Zamawiam właśnie ten powyższy pedał sustain proela, tylko teraz rzuciło mi się w oczy, że niektóre pedały od Yamahy mają na wtyku 2 czarne obwódki, a proel ma tylko jedną... Tu chodzi o stereo i mono? Jakie ma to znaczenie przy pedale sustain i co to daje? Proszę o podpowiedź...

Odpowiedz
15.04.2018, 18:25,
#26
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Kable mogą być niezbalansowane lub zbalansowane. W kablu niezbalansowanym w środku są dwie żyły - jedna sygnałowa a druga to masa i wyprowadzone są na wtyk dwuczęściowy. Wtyk takiego kabla wygląda tak

https://zapodaj.net/images/97bd68c24d5aa.jpg

w kablu symetrycznym są trzy żyły robocze - dwie sygnałowe (plus i minus) oraz masa i oczywiście wtyk takiego kabla jest trzyczęściowy.

https://zapodaj.net/images/60e4514966ce8.jpg

Ma to znaczenie przy przesyłaniu sygnału audio, zwłaszcza na większą odległość. Natomiast obecność wtyku trzyczęściowego przy pedale sustain podpowiada w jaki sposób odbywa się polaryzacja pedału (zamienia się plus z minusem i na jedną część wtyku możemy podać albo plus albo minus)
Obecność przełącznika w pedale wyposażonym we wtyk dwuczęściowym oznacza że również w takim przypadku można zmienić jego polaryzację.

Trzeba też wiedzieć co się dzieje w przypadku źle spolaryzowanego pedału - po prostu działa odwrotnie, czyli puszczenie pedału podtrzymuje dźwięk a naciśnięcie przerywa.

Więc rozwiązanie konstrukcyjne w tym przypadku jest takie, że wewnątrz pedału są dwa styki, jeden jest "normalnie otwarty" a naciśnięcie pedału go zamyka, a drugi jest "normalnie zamknięty" a naciśnięcie pedału go otwiera. A przełącznik na obudowie przełącza na styk pierwszy lub drugi.

Tak czy inaczej bez obaw możesz kupić pedał ze wtykiem dwuczęściowym (jedna kreska) ważne aby miał właśnie przełącznik, czyli taki jak w tym Proelu.
Mam nadzieję że pomogłem trochę w tych zawiłościach Smile

Odpowiedz
16.04.2018, 00:09, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.04.2018, 00:12 przez Dominik M..)
#27
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Tak. Dziękuję. Myślałem, że to ma wpływ na jakość dźwięku, a to tylko jednak rozwiązanie konstrukcyjne. Jedna rzecz mnie tylko zastanawia jak w praktyce można wykorzystać taki half pedał, gdzie niby piszą, że zwiększa to ekspresję gry i detaliczność:

https://pl.yamaha.com/pl/products/music_...index.html

Proel jest 3 razy tańszy, więc pewnie wezmę go, mam nadzieję, że jest cichy i po czasie nie zacznie skrzypieć...

Drugi dylemat jest taki, potrzebuje najprostszego statywu, bo myślę że moxf 6 nie będzie się bujał, dołożę do niego to:

http://athletic.eu/pl/produkt/dostawka-p...fon-kb-d5/

Mam wybrane 2 najtańsze, bardziej podoba mi się ten:

http://athletic.eu/pl/produkt/statyw-key...wy-kb-6ex/

Ale może ta poprzeczka, która mi się wizualnie nie podoba w poniższym, będzie jednak stabilizować bardziej statyw i może wziąć jednak ten?:

http://athletic.eu/pl/produkt/statyw-keyboardowy-kb-6/

Choć wizualnie wolę ten z 1 linka

Odpowiedz
17.04.2018, 09:25,
#28
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Skrzypią i to bardzo pedały tego typu Smile

http://e-muzyczny.com/proel-gf20-pedal-sustain.html

Co do statywów typu krzyżak, to z nimi jest tak jak ze stołami mającymi cztery nogi. źle wykonany będzie się bujał. Ta niby poprzeczka w KB6 nie ma żadnego znaczenia stabilizacyjnego, to tylko system zapadek do regulacji rozstawu - wysokości.
Mój Kurzweil Forte Se ważący prawie 20 kg stał na krzyżaku i był stabilny, tym bardziej MOXF6 który jest dużo lżejszy może spokojnie stać na krzyżaku.
Zamawiając z neta nie wiemy jak będzie wykonany ten statyw a zdjęcie nie wiele mówi. Lepiej wybrać się do sklepu, albo podkładać gazetę pod bujający się stojak Smile

Odpowiedz
17.04.2018, 17:57,
#29
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Dziękuję... W czwartek będzie Moxf6 nowy od dystrybutora (folię ochronną na ekranie powinien chyba taki mieć?) razem z pamięcią flash, na której ma być już umieszczona biblioteka sampli, czy brzmień...

1. Będę czytał instrukcję, mam nadzieję, że te kość pamięci łatwo się montuje? Bo przyjechała osobno...
2. Jak sprawdzić czy na tej kości są te umówione sample, czy brzmienia? Nie wiem jak to w praktyce wygląda i co tam może być...
3. Nie miałem jeszcze takiego instrumentu, co sprawdzić i jak, czy jest w porządku? Długo powinien się włączać? Cały czas na zasilaczu pewnie i pewnie tylko tyle, żeby najpierw wyłaczyć, a na końcu z prądu, żeby zasilacz się nie grzał?

Odpowiedz
17.04.2018, 20:53,
#30
RE: Yamaha MOXF 6 czy Alesis VI 61 + dobre VST np. NI Kontakt 5
Jak nowy to folia obowiązkowo na wyświetlaczu.
Dostałeś promocyjny zestaw sampli wrzuconych na tego flasha, pewnie albo pakiet "Inspiration in a flash" albo może "CP1 piano"

Tu masz częściowo przydatny filmik w którym gościu przez większość czasu nagrywa swój materac Smile

https://www.youtube.com/watch?v=vuaTaAR-MUA

zerknij też na to

https://translate.google.pl/translate?hl...rev=search

https://translate.google.pl/translate?hl...rev=search

Co sprawdzić to temat rzeka ! Trzeba sprawdzić wszystko Smile Gdzieś już o tym pisałem ale nie pamiętam przy jakim temacie to było. Wizualnie zobacz czy nie ma uszkodzeń, otarć odrapań, czy klawisze są na tej samej wysokości tworząc równy "parapet" Reszta wyjdzie podczas zabawy.

Co do odłączania zasilacza od prądu to nie jest to konieczne, wystarczy wyłączać sam instrument.

Odpowiedz


Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  VPC1 lub Roland A88MK2 lub SL88 Grand + Keyscape czy pianino sceniczne FJB 6 486 26.07.2021, 14:03
Ostatni post: wacek5
  Co do tworzenia muzyki, synthezator, midi czy keyboard? gislan77 3 207 28.06.2021, 19:05
Ostatni post: pawelsz
  Korg m3 czy Korg wavestate Alert_XIII 11 1,160 17.05.2021, 18:11
Ostatni post: bestspec
  Yamaha EZ-220 czy EZ-300 dla 8 latka. globporter@wp.pl 8 770 05.05.2021, 11:23
Ostatni post: Valtari
  Roland jv1010 czy Yamaha mu80 pawlowski81 6 853 19.03.2021, 00:00
Ostatni post: pawlowski81

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum portalu Muzykuj.com | Wróć do góry | | Wersja bez grafiki | RSS