Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kawai cs8
10.01.2020, 13:16,
#1
Kawai cs8
Witam,
Kilka lat temu spodobała mi się gra na pianinie, więc zacząłem się powoli samemu uczyć. W szkole miałem dostępny na korytarzu jeden fortepian, na którym często grałem oraz pianino w sali lekcyjnej. Mam z tym sprzętem naprawdę miłe wspomnienia.
Niestety po skończeniu szkoły ze względu na mój budżet jaki miałem w tym czasie udało mi się kupić keyboard za ok. 3000zł. Nijak się miał w porównaniu do tych instrumentów, na których wcześniej grałem, ale nie miałem wtedy innego wyjścia. Dokupiłem do niego pedał, nauczyłem się trochę lepiej grać, lecz z czasem straciłem chęci do ćwiczeń, gdyż gra na tym instrumencie nie sprawiała mi tak dużej przyjemności.
Minęło trochę czasu, mam teraz 21 lat, znów naszła mnie chęć do gry i wiem, że potrzebuję teraz czegoś lepszego. Odwiedziłem sklep muzyczny w Warszawie i udało mi się przetestować kilka pianin cyfrowych, gdyż akustyczne na chwile obecną nie wchodzą niestety w grę.
Grałem na Yamahach CLP 635 i 645, ale coś mi w nich nie do końca pasowało.
Sprawdziłem też Rolanda hp 702, ale tam mam odczucie, że barwa dźwięku jest trochę sztuczna.
Udało mi się także przysiąść do Kawai ES8 i tam już całkiem podobał mi się dźwięk i praca klawiatury. Niestety był to tylko jeden Kawai, na którym miałem okazję grać. Zacząłem przeglądać internet i spotkałem kilka modeli, które bardzo mi się podobają. Są to modele z serii CA oraz CS.
Pianino będzie służyło do grania w domu, ale zależy mi na dobrej klawiaturze i ładnym brzmieniu. Stwierdziłem więc, że mogę wydać kwotę ok. 10000zł i szukać czegoś z lepszymi głośnikami i lepszą klawiaturą od tego, co jest w ES8.
Najbardziej zafascynowany jestem modelem Kawai CS8, którego udało mi sie posłuchać na youtube. Jest to sporo wyższy model niż ES8, więc myślę że odczucia z gry były by z pewnością na plus. Chciałbym jednak usłyszeć go na żywo i chwilę na nim pograć, bo jednak sporo kosztuje i muszę być przekonany co do jego zakupu.
Nigdzie niestety nie znalazłem tego modelu w woj. mazowieckim, ani nawet modeli CA 78 oraz CA 98, które są chyba do siebie bardzo zbliżone. Miał ktoś może styczność z tym sprzętem i może powiedzieć coś na jego temat? Może wiecie, gdzie jest możliwość obejrzenia tych instrumentów na żywo?

Odpowiedz
10.01.2020, 14:12,
#2
RE: Kawai cs8
ES8 ma nadal plastikową klawiaturę "RHIII" ale jest ona bardzo dobrej jakości (z plastikowych najlepsza) oraz ma nowsze, poprawione brzmienie względem już dość starszego CS8. W CS8 jest flagowa, drewniana klawiatura "Grand Feel". Po za tym w modelu serii CS płacisz dodatkowo więcej za pełną obudowę oraz połysk tej obudowy.
Jeśli nie zależy Ci na wyglądzie, to brałbym ES8, bo przy okazji jest też bardziej mobilnym instrumentem. Jeśli jednak instrument ma też ładnie wyglądać, to celowałbym w CA58, który ma nowsze również brzmienie oraz drewnianą klawiaturę "Grand Feel Compact". Jest to klawiatura pół półki niżej od flagowej "Grand Feel 2" ale równie znakomita a może i nawet nieco szybsza od tej flagowej.
Z dostępnością pianin Kawai jest problem więc trzeba się uzbroić. cierpliwość i może nawet pojechać gdzieś dalej, po za Warszawę, żeby takowe ograć.

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
10.01.2020, 14:49,
#3
RE: Kawai cs8
Dziękuję za odpowiedź.

Czy jest znacząca różnica w jakości brzmienia pomiędzy modelami ES8 i CA58? ES8 ma znacznie mniejszą moc głośników, ale nie wiem czy ma to znaczenie na jakość dźwięku czy raczej na maksymalną głośność. Skłaniałbym się raczej do serii CA lub CS ze względu na to, że pianino będzie stało tylko w jednym miejscu i dużo bardziej podoba mi się ich wygląd.
Kawai CS8 można kupić w okolicach 11000zł, CA78 za trochę ponad 10000zł, jeśli jest bez połysku. CA58 można dostać za 9000zł, bez połysku.
Za lepszy wygląd mogę zapłacić dodatkowy 1000zł, bo prawdopodobnie instrument będzie stał u mnie kilka ładnych lat. Czy pomiędzy CA78, a CA58 są zauważalne różnice? W CA78 jest już klawiatura "Grand Feel 2" i jest on chyba nowszy od CS8, więc może ma także lepsze brzmienie.

Odpowiedz
10.01.2020, 16:04,
#4
RE: Kawai cs8
Wygląda to tak.
CS8 to już troszkę stary model ale ma połysk, z resztą tylko seria CS jest na połysku. Jednak to poprzednia generacja brzmienia.
CA58 ma te same, nowsze poprawione brzmienie fortepianu co CA78 i ES8. Moc nagłośnienia w obu CA - nie pamiętam, trzeba sprawdzić na ich stronie w specyfikacjach. Różnica w głośności pomiędzy ES8 a CA pewnie będzie ale czy w jakości brzmienia, to bym nie powiedział. Do warunków domowych nagłośnienie ES8 też zupełnie wystarczy.
Różnica pomiędzy klawiaturami CA58 (GFC) a CA78 (GF2) będzie niewielka. GFC będzie nieco szybsza a GF2 będzie bardziej wyczuwalna w kwestii dynamiki. Kwestia gustu.

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz
11.01.2020, 18:29,
#5
RE: Kawai cs8
Nie miałem większej styczności z tymi pianinami od Kawai, ale osobiście brałbym model nowszy z serii CA. Co do połysku to CA chyba też występują w takiej wersji przynajmniej 78 i 98. Za to połysk jest i dobry i zły. Szczególnie zły że widać na nim każdą rysę i każdy odcisk palca. Niestety nie grałem na pianinach z klawiaturą GFC. Grałem chwilę na Grand Feel II i jest dobra, naprawdę dobra, lepsza niż RHIII. Jakoś nie przekonuje mnie soundboard w CA98 i ogólnie nagłośnienie (grałem przez chwilę w sklepie), podejrzewam że gdybym miał wybierać wybrałbym 78, wedle specyfikacji ma większe głośniki basowe 13 cm sredniaki i tweetery a nie cztery jednakowe 8 cm i tweetery jak 98 ale musiałbym się przekonać osobiście czy dobrze myślę. ES8 z pewnością nie będzie tak dobrze jak CA grał w paśmie basowym, które pożera najwięcej mocy, w środku może być za to równie głośny a nawet dawać jaśniejszy klarowniejszy dźwięk że względu na usytuowanie głośników. Niestety nie miałem przyjemności osobiście się przekonać, ale fizykę trudno oszukać.

Yamaha P-515, Reface CP; Korg SV-2 73; Hammond XK-1c; Kurzweil PC4-7, ME-1
Odpowiedz
15.01.2020, 21:17,
#6
RE: Kawai cs8
Miałem okazję przetestować w dniu wczorajszym kilka instrumentów.
Testowałem pianina Kawai z serii CA (58 i 78). Co do klawiatury, to na każdym grało mi się naprawdę przyjemnie. Nie mam ani jednej ani drugiej nic do zarzucenia. Ta z CA 78 jest może delikatnie lepiej wyczuwalna. Brzmienie tych instrumentów także jest super poza jednym ale... o ile wysokie dźwięki są piękne, środkowa sekcja także, o tyle schodząc do niższych tonów zaczyna być coraz gorzej. Nie wiem czy jest to kwestia głośników, ale było to dla mnie bardzo nieprzyjemne. Im dłużej grałem, tym bardziej zwracałem na to uwagę.
Do porównania miałem także rolandy (hp oraz lx), które moim zdaniem brzmieniowo oraz pod względem klawiatury oceniłbym z pewnością o półkę niżej.
Porównywałem także Yamahy CLP. Na clp 685 mimo nie tak pięknej barwy jaką posiada Kawai, grało mi się dużo przyjemniej, gdyż tam aż chciało się schodzić do niskich dźwięków. Przez to nic nie kuło w uszy i naprawdę chciało się przy nim spędzać jak najwięcej czasu. Jedyny minus to klawiatura, która moim zdaniem zachowywała się jakoś nienaturalnie, jakby za mocno odskakiwała. Na samym początku nie mogłem się do tego przyzwyczaić, z czasem było trochę lepiej ale cały czas miałem dziwne odczucia przy naciskaniu klawiszy. Na clp 645 już nie było to tak mocno odczuwalne. Wyższe dźwięki były przyjemniejsze, za to niższe zostawiały trochę niedosyt po przetestowaniu poprzedniego modelu.
Na koniec grałem na pianinie akustycznym Yamahy z 82 roku (było to chyba U1 i kosztowało ok. 19000tyś, więc od CLP685 była to różnica jedynie 2000zł) i to był ideał. Było tam przepiękne brzmienie, z którego można by czerpać przyjemność godzinami. Klawiatura chodziła bajecznie. było tam wszystko, co oczekiwałbym od takiego instrumentu.
I tu doszedłem do poważnych dylematów. Pianina cyfrowe często cenowo potrafią być zbliżone do pianin akustycznych, a nie dorównują im nawet w połowie. Grając tego samego dnia na jednym i drugim odczułem podczas przesiadania się ogromną różnicę, co zaczęło zniechęcać mnie do pianin cyfrowych. Yamaha CLP 685, która kosztuje ok 17tyś (w internecie pewnie można kupić za ok. 15tyś), która już odpowiadała mi brzmieniowo nadal zostawiała niedosyt przez swoją klawiaturę, a była to już cena, za którą mógłbym po niewielkiej dopłacie kupić świetny jak dla mnie instrument akustyczny.
Pozostaje teraz pytanie, za jaką cenę można kupić pianino akustyczne w dobrym stanie? Przyznam, że kompletnie się tym nie interesowałem i nie wiem, czy będę mógł sobie na taki zakup pozwolić, ale do pianin cyfrowych mam na chwilę obecną sporo wątpliwości.

Odpowiedz
15.01.2020, 22:34,
#7
RE: Kawai cs8
(15.01.2020, 21:17)Loyol napisał(a): Miałem okazję przetestować w dniu wczorajszym kilka instrumentów.
Testowałem pianina Kawai z serii CA (58 i 78). Co do klawiatury, to na każdym grało mi się naprawdę przyjemnie. Nie mam ani jednej ani drugiej nic do zarzucenia. Ta z CA 78 jest może delikatnie lepiej wyczuwalna. Brzmienie tych instrumentów także jest super poza jednym ale... o ile wysokie dźwięki są piękne, środkowa sekcja także, o tyle schodząc do niższych tonów zaczyna być coraz gorzej. Nie wiem czy jest to kwestia głośników, ale było to dla mnie bardzo nieprzyjemne. Im dłużej grałem, tym bardziej zwracałem na to uwagę.
Do porównania miałem także rolandy (hp oraz lx), które moim zdaniem brzmieniowo oraz pod względem klawiatury oceniłbym z pewnością o półkę niżej.
Porównywałem także Yamahy CLP. Na clp 685 mimo nie tak pięknej barwy jaką posiada Kawai, grało mi się dużo przyjemniej, gdyż tam aż chciało się schodzić do niskich dźwięków. Przez to nic nie kuło w uszy i naprawdę chciało się przy nim spędzać jak najwięcej czasu. Jedyny minus to klawiatura, która moim zdaniem zachowywała się jakoś nienaturalnie, jakby za mocno odskakiwała. Na samym początku nie mogłem się do tego przyzwyczaić, z czasem było trochę lepiej ale cały czas miałem dziwne odczucia przy naciskaniu klawiszy. Na clp 645 już nie było to tak mocno odczuwalne. Wyższe dźwięki były przyjemniejsze, za to niższe zostawiały trochę niedosyt po przetestowaniu poprzedniego modelu.

Mamy akurat prawie identyczne odczucia, zwłaszcza w kwestii niskich dźwięków Kawai i akcji klawiatur wyższych modeli Yamahy CLP.

(15.01.2020, 21:17)Loyol napisał(a): I tu doszedłem do poważnych dylematów. Pianina cyfrowe często cenowo potrafią być zbliżone do pianin akustycznych, a nie dorównują im nawet w połowie.

Zgadza się Smile

(15.01.2020, 21:17)Loyol napisał(a): Pozostaje teraz pytanie, za jaką cenę można kupić pianino akustyczne w dobrym stanie?

Myślę, że w kwocie 10000zł można już kupić przyzwoite pianino, w przyzwoitym stanie a satysfakcja estetyczno akustyczna będzie wiele większa niż z jakiejkolwiek cyfrówki czy hybrydy. Polecam pójść tą drogą Wink

Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
Odpowiedz


Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kawai mp7 se vs Dexibell vivo s7 pro albo...? Majgo 4 542 19.03.2022, 09:35
Ostatni post: pawelsz
  Kawai mp7se - alternatywa wulisu 19 6,880 01.08.2021, 08:18
Ostatni post: pawelsz
  Kawai kdp110/yamaha 144-dylematy techniczne CaliNeczqa 1 1,392 16.11.2020, 00:17
Ostatni post: Valtari
  Kawai CA48- czy warto? cunetune 15 8,369 10.10.2020, 00:04
Ostatni post: Valtari
  Kawai MP7SE / MP11SE / Nord Piano 4 / Nord Grand shallya 44 29,055 28.05.2020, 12:57
Ostatni post: Valtari

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum portalu Muzykuj.com | Wróć do góry | | Wersja bez grafiki | RSS