Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
16.07.2013, 10:04,
#1
Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
co o tym sądzicie?
Link

Kurzwei PC3x Pc2x , K2600x, fender Rhodes, Novation xio, Novation x station, Yamaha sk20, Yamaha motif rack es ,plg-150  vl . Virus ti Polar, Korg M3 76, Yamaha s90xs, Hammond Sk1 chętnie pomogę.
Odpowiedz
17.07.2013, 00:09,
#2
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
Z łezką wzruszenia wspominam Korga M1 - chętnie wróciłbym do niego gdyby nie ta waga ;/

Odpowiedz
17.07.2013, 09:43,
#3
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
Dlaczego akurat do M1?

Kurzwei PC3x Pc2x , K2600x, fender Rhodes, Novation xio, Novation x station, Yamaha sk20, Yamaha motif rack es ,plg-150  vl . Virus ti Polar, Korg M3 76, Yamaha s90xs, Hammond Sk1 chętnie pomogę.
Odpowiedz
18.07.2013, 00:32,
#4
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
Kultowe brzmienie; wgl kultowy parapet przełomu 80'/90' (obok D50 i DX7)

Odpowiedz
18.07.2013, 10:07,
#5
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
A jak sądzicie, czy workstation przy obecnym rynku VST mają jeszcze sens?

Kurzwei PC3x Pc2x , K2600x, fender Rhodes, Novation xio, Novation x station, Yamaha sk20, Yamaha motif rack es ,plg-150  vl . Virus ti Polar, Korg M3 76, Yamaha s90xs, Hammond Sk1 chętnie pomogę.
Odpowiedz
18.07.2013, 15:41,
#6
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
Dla dziadków takich jak ja Big Grin mają sens (sentyment, przyzwyczajenia); młodzież pewnie idzie w VST;

Odpowiedz
21.07.2013, 21:47,
#7
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
Jak byłbym producentem instrumentu, nie rozpocząłbym produkcji nowej serii przed sprzedażą zapasów, oprócz rezerwy gwarancyjnej starej serii. Zwłaszcza jak na rynku jest kryzys.

Odpowiedz
25.07.2013, 14:55,
#8
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
Dla takich podstarzałych jak ja też mają sens Smile. Myślę i mam nadzieję, że doczekamy się jeszcze świetnych workstation. Teraz to chyba producenci się czają bo w takich kombajnach jest coraz więcej jakichś ozdobników okołomuzycznych, które starzeją się bardzo szybko no i ryzyko sprzedaży się zwiększa.
Ja bym się tu nie doszukiwał jakiejś ucieczki w prostsze stage piana (Nord, Artis) czy klawiatury sterujące (Kawai), to trochę inny segment i inny klient.
Workstation jest instrumentem bardziej uniwersalnym i dlatego jest w zainteresowaniu szerszego kręgu odbiorców (bo trafia i do studiów, i na scenę i na parkiet, ale kto wie czy nie więcej do muzykujących hobbystów). Przez to relatywnie może być tańszy niż profesjonalne stage piano.
Ale to takie moje gdybanie.
Ciekawe, że jest całe mnóstwo VST, brzmień i syntezatorowów softowych a jeśli chodzi o programowe aranżery na kompa to raczej bida.
A ja bym sobie zamarzył np. taki kombajn workstation+aranżer w jednym. Takie coś bym chciał mieć w domu w jednym kawałku.
Pozdrawiam

Odpowiedz
26.07.2013, 20:49,
#9
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
(18.07.2013, 15:41)nun napisał(a): Dla dziadków takich jak ja Big Grin mają sens (sentyment, przyzwyczajenia); młodzież pewnie idzie w VST;

Nie każdy, osobiście wolę workstation. Wink DAW używam jedynie do edycji, obróbki i sklejania wszystkiego do kupy.

Odpowiedz
27.07.2013, 10:05,
#10
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
Pamiętacie czasy jak keyboard to było coś "gorszego"? Workstation miały najlepsze brzmienia itd. Odnoszę wrażenie, że cała moc producentów skupiła się na keyboardach bo z nich jest pieniądz. Tyros z czasów Motifa XS oferował brzmienia lepsze niż jego brat workstation. XF dobił do Tyrosa i ma Celtyckie harfy itd. Pomijam fortepiany. Role się odwróciły. Kiedyś keyboard gonił Workstation a chyba teraz przynajmniej u Yamahy jest odwrotnie.

Kurzwei PC3x Pc2x , K2600x, fender Rhodes, Novation xio, Novation x station, Yamaha sk20, Yamaha motif rack es ,plg-150  vl . Virus ti Polar, Korg M3 76, Yamaha s90xs, Hammond Sk1 chętnie pomogę.
Odpowiedz
27.07.2013, 11:36,
#11
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
Ja tylko pracuję na workstation. Od czasu zakupu, komputer i VST całkowicie przestałem używać. Nie ma takiej potrzeby. Brzmienia w Fantomie G z bazy Rolanda, będą jeszcze bardzo długo zachwycały zwolenników tej marki. Oczywiście wspieram się brzmieniami V-Synthem, czy innymi instrumentami, ale i tak Fantom nimi steruje. Jako stacja robocza, z pewnością sprawdzi się nie tylko w studio, ale i na scenie. Jest tylko jeden wymóg, aby posługiwać się tego typu narzędziem, trzeba zapomnieć o ułatwieniach, i poświęcić wiele godzin na opanowanie, by móc wykorzystać możliwości instrumentu, awłaszcza tych, których próżno by szukać w instrukcji obsługi. Zamieszczę w temacie "nasza twórczość", dwie moje kompozycje zrobione na workstation, a Wy oceńcie sami, czy tworzenie przy pomocy tego typu urządzeń ma sens i czy są potrzebne.

Odpowiedz
18.09.2013, 08:15, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.09.2013, 08:15 przez Marek.)
#12
RE: Czy instrumenty klasy workstation są jeszcze potrzebne?
Potrzebne są dla tych, którzy boją się komputerów.
A takich osób jest i będzie coraz mniej :-)

Odpowiedz


Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Gdzie są nowości z NAMM 2021 ? Valtari 1 135 12.02.2021, 09:36
Ostatni post: bestspec
  Czy to jeszcze muzykowanie? garit 3 7,670 24.02.2020, 11:48
Ostatni post: Rychubil
  Inne instrumenty josicka 3 1,580 30.09.2019, 19:48
Ostatni post: Rychubil
  Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ?? Pedrito 27 16,342 01.12.2018, 17:37
Ostatni post: endorfin
  Czy Mój wymarzony instrument istnieje ? Pedrito 31 24,936 02.04.2018, 06:48
Ostatni post: Pedrito

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum portalu Muzykuj.com | Wróć do góry | | Wersja bez grafiki | RSS