|
pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
|
|
23.12.2025, 12:07,
|
||||
|
Witam wszystkich,
Bardzo proszę o pomoc w zakupie sprzętu który będzie służył do prób w domu oraz 3-4 razy w miesiącu podczas grania w Kościele - rodzaj muzyki to worship / uwielbieniowa. Aktualnie gram na CASIO PXS1100 i przyszedł czas na zmianę. Moje propozycje: YAMAHA CP 73 - fajny sprzęt łatwy w użyciu - jednak minusem jest klawiatura która robi się głośna YAMAHA CP88 - j.w + za klawiaturę (testowałem i jest super) YAMAHA YC61 - niestety klawiatura plastikowa ROLAND RD 2000 MODx8 - kombajn i nie wiem czy ogarnę Na czym mi zależy: + łączenie pianina z padami i ustawienia w czasie rzeczywistym, + przyjazna klawiatura (nie chciałbym lekkiej dynamicznej klawiatury lubię fortepianową) + waga im mniejsza tym lepsza + łatwa obsługa (im więcej na wierzchu tym lepiej) + głośniki nie maja znaczenia bo mam odsłuch Bardzo proszę o odpowiedzi osób które mają doświadczenie z wyżej wymienionym sprzętem lub są w posiadaniu innego które "się nadaje" do mojego repertuaru. |
|||
|
23.12.2025, 13:54,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
(23.12.2025, 12:07)matip878 napisał(a): Witam wszystkich, Witaj na forum, trochę wymieszałeś te modele, bo zestawiasz jako propozycje jednocześnie chociażby CP88 i YC61 zapominając o istnieniu YC88, która łączy klawiaturę taką jak w CP88 a jednak jest to YC czyli ma chociażby cutoff przydatny do padów (na jednej gałce z obwiednią, ustawienie do wyboru, ale zawsze jest choć więcej niż pokrętło tone). 1. Łączenie pianina z padami to nic nadzwyczajnego, zapytałbym raczej ile warstw faktycznie potrzebujesz, wiemy już że minimum dwie. Czy np. grywasz też inną barwą na lewej ręce mając po prawej stronie duet piano+pad? Ustawienia w czasie rzeczywistym, ale czy preferujesz fizyczne gałki mające konkretne funkcje, czy wolisz sobie sam wszystko przypisać do większej zwykle liczby pokręteł/suwaków i zrobić ustawienie od zera? Chodzi o stopień skomplikowania instrumentu i organizację panelu. 2. Klawiatura, skoro masz już doświadczenie z CP88 mamy jakiś punkt zaczepienia, miałeś do czynienia z jakąś GHS też typu właśnie MODX8? Jest wystarczająca czy idziemy w pełnowymiarowe premium? 3. Waga wiadomo im mniejsza tym lepiej, ale od ilu zaczyna się dużo? Osobiście czuję różnicę pomiędzy moimi Yamahami 18,5 kg a 22 kg. Twój aktualny instrument waży 11,2 kg, więc jest leciutki jak na piano 88 klawiszy. Myślę, że przy częstym transporcie ten parametr jest bardzo ważny. 4. Łatwość obsługi - to się łączy z punktem 1 5. Co do nagłośnienia sprawa jasna. Dodam od siebie: 6. To ile klawiszy finalnie ma mieć ten instrument? Czy cokolwiek poniżej 88 faktycznie wchodzi w grę? Zastanów się, bo to jest jedna z najważniejszych rzeczy, której nigdy sobie nie dokleisz, barwy możesz zawsze choćby z instrumentów wirtualnych użyć, a klawisze są fizyczne. Podobnie akcja klawiatury. Z drugiej strony jeśli instrument ma być naprawdę często w transporcie, krótsze wymiary bywają zbawienne, bo typowego 88 na tylnej kanapie osobówki nie zmieścisz, a 73/76 najczęściej bez problemu. Nie mówiąc o oszczędnościach na wadze. 7. Czy masz jakieś preferencje brzmieniowe co do marek instrumentów? Chodzi zarówno o fortepiany jak i o dźwięki syntetyczne, w tym wspomniane pady. Raczej jasno, chłodno, ale przebijająco się, czy raczej ciemno i ciepło? 8. Ile punktów podziału klawiatury faktycznie potrzebujesz? Sporo instrumentów typu piano/stage piano dysponuje zaledwie jednym. Na drugim końcu są syntezatory/stacje robocze. 9. Czy pady i inne brzmienia synth wystarczą Ci samplowane czy przydałby się jednak wirtualny analog na pokładzie? Co z możliwościami kreowania brzmienia od podstaw? Potrzebne czy dodatkowe utrudnienie? 10. Czy ma być to instrument raczej z górnej półki danego producenta? Metalowa obudowa, zasilacz najczęściej wewnętrzny, jakość/przestrzenność/dynamika brzmienia... vs lżejszy plastikowy, tańszy, z zasilaczem i zwykle ciut słabszym sygnałem wyjściowym. 11. Ramy budżetowe? Instrument nowy/używany? Jeśli stage piano Yamahy, to raczej YC88 zamiast CP88, bo masz: więcej brzmień ogółem, brzmienia FM w tym także FM pady, możliwość użycia FILTRA do rozjaśnienia/przyciemnienia brzmienia. Z minusów - oprócz organów, których nie wiem czy w ogóle potrzebujesz, masz do połączenia tylko dwie warstwy i trzeba się na panelu przełączać przyciskiem A/B pomiędzy nimi. Zachowujesz większość fortepianów z CP88, nieco brakuje jak dla mnie Bosendorfera Imperial. Chyba, że możliwość łączenia ze sobą trzech brzmień nie-organowych jest ważna i cutoff nie gra roli (w co wątpię), wtedy CP.
Yamaha CK61, P-515, YC88
|
|||
|
23.12.2025, 16:43,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
Bardzo dziękuję za wiadomość.
1. 3 warstwy są dla mnie wystarczające, preferuje fizyczne gałki, im prościej tym lepiej. 2. GHS jest ok grałem na DGX670. 3. waga poniżej 20 kg bo jestem sam do noszenia sprzętu rozkładania i nagłośnienia :-) 6. ilość klawiszy - nie jestem wirtuozem i w zupełności mi wystarczy 61/73, natomiast o wiele ważniejsza jest dla mnie akcja akcja klawiatury. 7. nie mam preferencji brzmieniowych - wszystko mi sie podoba. 8. na ten moment nie używam podziału klawiatury i nie mam takiej potrzeby. 9. pady i synthy wystarczą samplowe , nie wiem tak mi się wydaje 10. raczej lepszy sprzęt z górnej półki 11. 10 tyś, raczej nowy 12. dzwięków organów nie używam |
|||
|
23.12.2025, 20:56,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
Yamaha jak dla mnie niestety nie jest najmocniejsza jeśli chodzi o barwy pad, a w tych samplowanych bywa, że słychać wyraźnie zapętlenia próbek, objawiające się wibrowaniem/dzwonieniem dźwięku, główne w wyższych rejestrach, przynajmniej w serii CK to słyszę, w YC jeszcze aż tak nie grzebałem. Choć taka barwa Analog Pad jest dobra.
CP88 jest fajnym wyborem, solidnie zbudowany instrument z super klawiaturą jak piszesz, ale żeby nie było tak łatwo, to podsunę coś jeszcze. No i brak regulacji cutoff filtra tutaj jest sporym minusem jak dla mnie (przynajmniej w sekcji SUB jest attack i release), żeby sterować padami na zasadzie ich "wyłaniania się", rozjaśniania i ściemniania. Nie jestem znawcą worshipów, ale jeśli piszesz o połączeniach piano+pad, to jakaś kontrola nad tymi padami inna niż głośność pewnie by się przydała. Generalnie w każdej sekcji masz dedykowane kontrolery do każdej istotnej funkcji, nawet oktawy zmieniasz sobie jednym naciśnięciem niezależnie. Test Pawła z 2019 roku https://www.youtube.com/watch?v=t8nFVJUyI8U . Ogólne demo Woody'ego z 2019 roku jak instrument ledwo się pokazał i miał zaledwie kilkadziesiąt barw na pokładzie https://www.youtube.com/watch?v=3Hpb9eTJRow . Demo barw CP88 od Bena Allena, trochę nowsze (prawdopodobnie wersja OS 1.40, obecnie jest 2.00) ale większość barw pokazuje https://www.youtube.com/watch?v=umCI6iWiPi4 Co istotne te instrumenty w ogóle nie urywają brzmień, nie zmieniają ich głośności ani gwałtownie nie przechodzą w nowe włączone efekty przy przełączaniu ustawień przyciskami Live Set. Na przykładzie YC61 co daje łatwy dostęp do cutoff https://www.youtube.com/watch?v=2Hgqcf-sKDc Przychodzi mi do głowy Numa X Piano, są trzy wersje klawiaturowe, 73 (11,7 kg), 88 (zaledwie 14 kg) i 88 GT (22 kg). Obsługuje 4 warstwy wewnętrzne brzmień. Nie miałem tego niestety pod palcami, jest szansa, że jeśli piszesz, że GHS jest OK to na tej TP110 pograsz całkiem komfortowo. Wypadałoby tego dotknąć i się przekonać samemu. Tutaj plus taki, że zarówno 73 jak i 88 są lekkie (88 GT jest dopiero powyżej 20 kg i ma ponoć super klawiaturę porównywalną z tymi Yamahami CP/YC). Demówka sprzed ponad roku wszystkich barw Numa X Piano https://www.youtube.com/watch?v=_6pfn_Ry...f_wdQrV2zK Można ściągać ze strony producenta dodatkowe barwy, aby dołożyć do fabrycznych (np. fortepian August Forster). Polska recenzja https://www.youtube.com/watch?v=0btIgEe4EPI Regulacja cutoff, attack, release jest, ale przynajmniej z poziomu edycji brzmienia trzeba się trochę enkoderem nakręcić, aby przejść cały zakres regulacji, nie zamyka się to w jednym obrocie gałką, być może można to przypisać np. do modulacji i działa to wtedy inaczej - do weryfikacji. Metalowa obudowa, choć zasilacz niestety zewnętrzny. Yamaha CK88, instrument o ultra przejrzystym panelu. Niestety Yamaha go nie aktualizuje w ogóle od momentu wydania. Barwowo jest to bazowane na seriach CP i YC, natomiast jak widzisz w stopce mam je obydwa i jednak słychać, że brzmienie, które wychodzi z CK nie jest tak mocne/dynamiczne jak z flagowców. Baza brzmieniowa ta sama, ale ciut mniejsza energia i klarowność na wyjściu. Instrument 2-2,5 raza tańszy, trzeba to wziąć pod uwagę. Mam malucha CK61 i jest za te pieniądze idealny na próby/mniej poważne granie/jamy/czy jako miniaturka YC, a nawet bardziej elastyczny bo łączysz trzy dowolne brzmienia. Niestety o ile brzmień nie urywa, po przełączeniu na inny live set może być nagła zmiana poziomu głośności (jeśli się różnią na danej partii A, B lub C) czy efektu. Tutaj porównanie Numy X Piano z CK88 od Woody'ego, ma jeszcze więcej filmów, np. stricte fortepiany, jest w czym grzebać. https://www.youtube.com/watch?v=v5svTK5LHK8 Filtr jest dostępny i to z osobnym pokrętłem resonance, oczywiście attack/release... Lekki, oczywiście plastikowy nie tak profesjonalny jak CP/YC. Jeśli myślałbym o padach, to tutaj przychodzi mi na myśl Roland, który zwykle ma tego wirtualnego analoga na pokładzie. Tylko teraz który? Moja przygoda z Rolandem skończyła się na serii stacji roboczych FA. Fajne instrumenty z perspektywy czasu, bardzo funkcjonalne i intuicyjne, jeszcze z prawdziwym SuperNaturalem, nie wykastrowanym po nadejściu ery Zen-Core. Spróbowałem nowego Fantoma-0 i te fortepiany są straszne jak dla mnie w porównaniu z poprzednikiem FA. Instrumenty nastawione na brzmienia syntetyczne. Wspomniany przez Ciebie RD2000 powinien być zdecydowanie lepszy w te klocki, ale to kawał maszyny - długi i prawie 22 kg. Z lekkich instrumentów mamy RD-88 czy potem RD-88 EX, ale mocno bym się zastanawiał nad wygodą obsługi - brzmień tysiące, ale nie ma kółka żeby wygodnie się pośród nich poruszać. Mam nadzieję, że brzmieniowo RD-88 nie ma aż tak zmasakrowanych tych fortepianów jak obecne Fantomy-0. Demo https://www.youtube.com/watch?v=Z8YLSSXeqrE Cutoff, attack, resonance, wszystko jest można poustawiać pod gałki. Do weryfikacji w instrukcji. Trzy warstwy. Na plus waga i smukłość instrumentu, wykonanie plastikowe. Klawiatury w Rolandach z mojego doświadczenia nie należą do najszybszych (możliwości repetycji), więc jeśli granie będzie jak mniemam spokojne to spoko, ale jeśli pojawią się szybkie szesnastki, nie daj Boże całymi akordami to może być problem i niepożądany wysiłek dla ręki. Kwestia mocno subiektywna. Ewentualnie coś pokroju FP-60X, ale tutaj gorzej z manipulowaniem w czasie rzeczywistym i bodaj tylko 2 warstwy na raz albo dual albo split. I na koniec, jeśli chodzi o MODX8, to nowy MODX M8 jest przy całej swojej złożoności, bo prawie jak Montage M, instrumentem lekkim o sporych możliwościach, i z wirtualnym analogiem AN-X, co pozwala uzyskać cieplejsze brzmienie niż we wcześniejszych MODX. Doszły pokrętła pod ekranem, doszło więcej suwaków, przycisków, jest jak był oczywiście super knob, który może chociażby blendować ze sobą brzmienia, oczywiście o wiele więcej... pytanie tylko czy faktycznie złożoność instrumentu nie będzie przytłaczająca i nie niepotrzebna. Przy prostych instrumentach bywa się bardziej kreatywnym, przynajmniej ja tak mam. Aktualnie takiego instrumentu nie potrzebuję, ale o ile MODX/MODX+ mi się nie podobał również ze względu na małą liczbę kontrolerów i skupienie prawie wszystkiego na ekranie dotykowym, to seria MODX M nieco poprawia sytuację w tym względzie. Myślałem jeszcze o Kawai MP7SE, ale ciężki smok. Nie ma chyba Korga pasującego do zadanych kryteriów. Kronos młoteczkowy ciężki i skomplikowany, Nautilus brak kontrolerów, Grandstage X ciężki i wielki, SV-2 za proste i vintage. Z Dexibellem próbowałem, ale o ile na demówkach wszystko brzmi aksamitnie i super to na żywo mnie osobiście nie zachwycił, trochę taki lo-fi, oprócz fortepianów. A i w nich znalazłem dźwiękowe śmieci jak "cykanie" podczas wybrzmiewania próbek. Nordy za drogie. Nie wiem czy pomogłem Ktoś ma jeszcze jakieś pomysły? Jeśli klawiatura młoteczkowa nie jest absolutną koniecznością możesz z ciekawości spróbować ograć gdzieś Numa Compact X SE ewentualnie starszą 2X. Organy Ci niepotrzebne, ale dzięki suwakom masz większą kontrolę nad brzmieniami synth/pad. 7 kg, 88 klawiszy półważonych TP9 idealne na wożenie co chwilę tu i tam. Ale to raczej jako drugi instrument, dodatek do czegoś bardziej pianistycznego.
Yamaha CK61, P-515, YC88
|
|||
|
24.12.2025, 08:34,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
Robi się ciekawie :-) a więc...
moje aktualne odczucia co do CP88 - sprzęt drogi, ale mało oferuje w zamian, YC88 jeszcze droższy w zamian trochę więcej ale też nie ideał... Myślałem wcześniej na studiologic ale po oglądnięciu filmów zrezygnowałem właśnie przez obsługę bo ustawienia dostępne przez wyświetlacz... Natomiast aktualnie przekonuję się do MODX M, myślę że jestem w stanie go ogarnąć, przygotować ustawienia w domu żeby nie szukać podczas grania. Waga super 13,6 kg. klawiatura jest OK, ustawienia na pokrętłach (cutoff, relase i inne) https://worshiponline.com/the-9-best-key...r-worship/ przesyłam ciekawy artykuł o sprzęcie do worshipów w wersji angielskiej ale można przetłumaczyć. a Arturia? ma ktoś doświadczenie z tym sprzetem? |
|||
|
25.12.2025, 22:48,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
(24.12.2025, 08:34)matip878 napisał(a): Robi się ciekawie :-) a więc... Arturia Astrolab dobra brzmieniowo ale raczej jako ciekawostka i dodatek do głównego instrumentu. Jak dla ciebie moim zdaniem za mała polifonia bo tylko 48 głosów dla pianin i tylko 8 głosów dla syntezatorów, a skoro będziesz łączył pianina z padami to pady przy 8 głosach polifonii będą się urywać podczas gdy zwłaszcza że przecież grając barwą pianina z padem będziesz często przytrzymywał pedał sustain co będzie zabójcze dla padu przy polifonii tylko 8 głosów. MODX M to moim zdaniem najlepszy wybór dla ciebie. Ma wystarczająco dużo kontrolerów na wierzchu. Dodatkowe dwie syntezy nie oparte na samplach czyli FM-X i AN-X więc nie będzie słychać zapętleń w padach a pady moim zdaniem super. Największy wybór barw z wymienionych przez ciebie instrumentów, a do tego moim zdaniem najlepsze pianina oraz pozostałe barwy.
Hardware: Kurzweil PC3K8, Waldorf Iridium desktop, Yamaha Modx 6, Access Virus Ti2 desktop, Arturia AudioFuse 16Rig, iPad Pro,
DAW / VST hosts: Cubase 14 Pro, Bendlab Cakewalk, Ableton Lite, Akai VIP 3 i inne... VSTi: NI Komplete 15 Collector's Edition, Arturia V Collection 11 Pro + Pigments 6, Korg Collection 5,IK Multimedia: Total Studio 5 MAX, AAS Ultra Analog VA-3, Roland Zenology, UVI Falcon, Steinberg Absolutee 6 i inne. |
|||
|
26.12.2025, 13:35,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
Ja bym dorzucił do listy "do rozważenia" Kurzweil SP7/SP7 Grand. Co myślicie?
Hardware: Roland FA 08, Kurzweil PC361, Yamaha DGX-670, Arturia Beatstep, Focusrite Scarlett Studio 2nd Gen., SSL 2, Universal Audio Volt 276, Behringer XR18, Native Instruments Komplete Audio 6, JBL LSR 306p
Software: Native Instruments Komplete 13, Arturia V Collection 8, IK Multimedia Total Studio 3.5 Max, Hauptwerk, Yoshimi, ZynAddSubFX, Addictive Keys Studio Grand |
|||
|
26.12.2025, 15:39,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
dziękuje za włączenie się do dyskusji i za zaproponowanie sprzętu, chętnie się dowiem o Kurzweil sp7/sp7 grand jak ktoś ma to proszę o wypowiedź czy warto go rozważyć do moich potrzeb.
A nawiązując do MODX M, ktoś się orientuje jak wypada w porównaniu do Roland Fantom? chodzi mi o dźwięki, łatwość obsługi podczas grania? jeżeli chodzi o wymiary i wagę to jest trochę dłuższy i cięższy ale tragedii nie ma. |
|||
|
27.12.2025, 03:01,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
(26.12.2025, 15:39)matip878 napisał(a): dziękuje za włączenie się do dyskusji i za zaproponowanie sprzętu, chętnie się dowiem o Kurzweil sp7/sp7 grand jak ktoś ma to proszę o wypowiedź czy warto go rozważyć do moich potrzeb. A co ty takiego skomplikowanego chcesz robić w trakcie grania? Podczas grania z reguły nie interesuje cie nic po za filtrem i rezonansem jeśli chodzi o wpływanie na brzmienie w czasie rzeczywistym (zwłaszcza w przypadku muzyki którą grasz bo co innego jak bys był zainteresowany muzyka elektroniczną czy ambient itp). Czasem jakieś elementy obwiedni lub tempo LFO. W obu instrumentach masz podobne kontrolery na wierzchu właśnie do tego. Przełączanie barw w trakcie grania oparte jest na podobnej filozofii w obu instrumentach. Generalnie obsługowo są dość podobne co nie jest dziwne skoro ze sobą konkurują.Jeśli chodzi o brzmienie to sam musisz zdecydować bo to zależy co sie komu podoba, a ja mogę powiedzieć za siebie że moim zdaniem Yamaha ma lepsze pianina i większy ich wybór oraz lepsze barwy akustyczne oparte na samplach (stringi, saxy itp, bo ma zdecydowanie większą pojemność sampli fabrycznych) natomiast Fantom (nie mylić z Fantom 0) ma lekką przewagę w ilości i jakości barw syntezatorowych biorąc pod uwagę zamontowane rozszerzenia emulujące ich analogowe stare klasyki jak Jupiter 8 Juno 106 itp. Główna różnica polega na tym że MODX M kupisz o wiele taniej niż miałbyś zapłacić za "głównego" Fantoma. Jeśli miałeś na myśli okrojoną wersję "Fantom 0" to już MODX M moim zdaniem wypada znacznie lepiej (Fantom 0 nie ma głównego silnika pianin z Fantoma czyli V-Piano czyli jeszcze większa przewaga MODX M w temiacie pianin oraz nie ma zainstalowanych rozszerzeń emulujących stare klasyki jak Jupiter 8 Juno 106 itp. za które musiał byś słono dopłacić) Patrząc czysto na stosunek ceny do jakości oraz możliwości to MODX M wymiata konkurencję bo w cenie dostajesz prawie to samo co w dużo droższym Montage M (cała synteza oraz barwy jak i ich ilość identyczna) natomiast Fantom 0 jest już znaczie okrojony w porównaniu do głównego Fantoma itd. Przy Fantomach jeśli chodzi o dodatkowe barwy i sample to jesteś głównie skazany na to co ci Roland udostępni za pomocą Roland Cloud natomiast Yamaha ma bardziej otwarta filozofię w tej dziedzinie więc jest wielu producentów barw i sampli które robią gotowe pakiety dla Montage M i Modx M i jest tego dużo więcej. Nie wiem może instrumenty typu Stage Piano są bardziej dla ciebie ale ja wolał bym mieć więcej, a nawet nie skorzystać, bo może kiedyś sie tymi niewykorzystanymi możliwościami zainteresujesz i sie przydadzą zamiast znowu zmieniać instrument
Hardware: Kurzweil PC3K8, Waldorf Iridium desktop, Yamaha Modx 6, Access Virus Ti2 desktop, Arturia AudioFuse 16Rig, iPad Pro,
DAW / VST hosts: Cubase 14 Pro, Bendlab Cakewalk, Ableton Lite, Akai VIP 3 i inne... VSTi: NI Komplete 15 Collector's Edition, Arturia V Collection 11 Pro + Pigments 6, Korg Collection 5,IK Multimedia: Total Studio 5 MAX, AAS Ultra Analog VA-3, Roland Zenology, UVI Falcon, Steinberg Absolutee 6 i inne. |
|||
|
27.12.2025, 09:51,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
W sumie to nie wiem co będę zmieniał bo w moim casio mam bardzo ograniczone pole manewru :-D czyli Fantom odpada.
A jeszcze NORD ELECTRO mi przyszedł do głowy, to chyba najniższa wersja z Nordów. Mało ustawień w sekcji piano. |
|||
|
27.12.2025, 10:39,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
(27.12.2025, 09:51)matip878 napisał(a): W sumie to nie wiem co będę zmieniał bo w moim casio mam bardzo ograniczone pole manewru :-D czyli Fantom odpada. Nord Electro jest podzielony na 3 sekcje: Piano, Organ i Sample Synth. Dwie pierwsze sekcje to jego najsilniejsza strona natomiast Sample Synth to bardzo prosty odtwarzacz pojedynczych sampli i nazywanie tej sekcji syntezatorem jest mocno naciągane. Nawet sterowanie parametrami syntezy na żywo jest praktycznie ograniczona do zera, bo brak dedykowanych kontrolerów filtra i rezonansu o parametrach obwiedni nie wspominając. Nie wiem czy ten prosty sample player spełni twoje oczekiwania biorąc pod uwagę ile to kosztuje. Jeżeli już myślisz o Nordzie to raczej bym ci polecił Nord Stage (nawet używany z uwagi na cenę), bo tam przynajmniej jest prawdziwy syntezator.
Hardware: Kurzweil PC3K8, Waldorf Iridium desktop, Yamaha Modx 6, Access Virus Ti2 desktop, Arturia AudioFuse 16Rig, iPad Pro,
DAW / VST hosts: Cubase 14 Pro, Bendlab Cakewalk, Ableton Lite, Akai VIP 3 i inne... VSTi: NI Komplete 15 Collector's Edition, Arturia V Collection 11 Pro + Pigments 6, Korg Collection 5,IK Multimedia: Total Studio 5 MAX, AAS Ultra Analog VA-3, Roland Zenology, UVI Falcon, Steinberg Absolutee 6 i inne. |
|||
|
27.12.2025, 16:59,
|
||||
|
RE: pomocy! ;-) CP?YC?CK?RD?MODX?
Czyli wszystko się skłania w stronę MODX M
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| MOTIF XF czy MODX | benek80 | 4 | 9,544 |
14.06.2019, 23:00 Ostatni post: bestspec |
|
| Chce zmienić klawisze z soltona ms50 pomocy!! | MateuszMs50 | 9 | 15,968 |
14.01.2019, 22:49 Ostatni post: Valtari |
|
| Pomocy digital piano :( | c_jagoda | 14 | 33,182 |
30.04.2018, 12:01 Ostatni post: c_jagoda |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podczas grania z reguły nie interesuje cie nic po za filtrem i rezonansem jeśli chodzi o wpływanie na brzmienie w czasie rzeczywistym (zwłaszcza w przypadku muzyki którą grasz bo co innego jak bys był zainteresowany muzyka elektroniczną czy ambient itp). Czasem jakieś elementy obwiedni lub tempo LFO. W obu instrumentach masz podobne kontrolery na wierzchu właśnie do tego. Przełączanie barw w trakcie grania oparte jest na podobnej filozofii w obu instrumentach. Generalnie obsługowo są dość podobne co nie jest dziwne skoro ze sobą konkurują.